• No products in the cart.
Sale
44.85 
Sale
32.49 
Sale
38.03 

Zapisz się do naszego newslettera

DOŁĄCZ DO NAS NA INSTAGRAMIE

#dowody
@wydawnictwodowody
Wydawnictwo Dowody

@wydawnictwodowody

  • Dziś w całej Polsce słyszeliśmy próby alarmów. Ale czy ktoś wie, co mamy robić, gdy naprawdę usłyszymy taki alarm?

Kto z ręką na sercu przeczytał broszurę, której rząd wydrukował ponoć dziesięć milionów, a z której możemy się dowiedzieć, jak próbować przeżyć w niespodziewanej krytycznej sytuacji?

Powinniśmy uczyć się od Finów. To naród najbardziej przygotowany na wojnę. Dlatego bardzo polecamy książkę Szymona Opryszka @szymonopryszek „Jak nie dać się wojnie i innym kryzysom. Lekcja z Finlandii” (do kupienia na przykład na dowody.com). Autor przedstawia koncepcję, w której odporność państwa zaczyna się od pojedynczego obywatela.

Czego na przykład uczą się fińskie pierwszaki? Bajki o lisie i… walki z rosyjskimi trollami!

Finowie to naród najbardziej odporny na zjawisko postprawdy w całej Unii Europejskiej. Szymon Opryszek zagląda do fińskich szkół i odkrywa ich tajną broń.

Uczniowie od najmłodszych lat stają się tam „cyfrowymi detektywami”. Pierwszaki na podstawie bajek uczą się mechanizmów manipulacji.

A kto w Finlandii stoi na pierwszej linii frontu walki z rosyjską dezinformacją? Bibliotekarki!

Kiedy myślimy o przygotowaniach na kryzys, rzadko wyobrażamy sobie spokojną bibliotekę. Tymczasem w tym świetnym reportażu Szymon Opryszek opisuje, jak fiński rząd szkoli bibliotekarzy, by uodparniali społeczeństwo na propagandę.

Dlaczego właśnie ich? Okazuje się, że to wcale nie młodzież ze smartfonami, ale starsze pokolenia są dzisiaj najbardziej narażone na fake newsy w internecie. Finowie walczą z kłamstwami poprzez sivistys – dążenie do nieustannego rozwoju i edukację przez całe życie. Biblioteki pełnią tam funkcję centrów bezpieczeństwa cyfrowego. A teraz szok: 70% społeczeństwa w Finlandii uczęszcza na różne kursy doskonalenia. Szymon opowiadał, że prawie z nikim nie mógł się umówić na rozmowę w weekend, bo wciąż słyszał: „Jestem na szkoleniu”.

Książka Opryszka udowadnia, że bezpieczeństwo narodowe zaczyna się w naszych głowach, a najlepszą bronią jest wiedza.

Polecamy!

Fot.  Shutterstock
  • Jonáš Zbořil @jonaszboril stworzył kunsztowne dziełko o miłości. Pokazuje, że kiedy człowiek naprawdę chce kochać, znajdzie w sobie miejsce na wszystko – nawet na istotę, która nie przypomina ani człowieka, ani zwierzęcia, ani rośliny, lecz jest po trochu każdym z nich. 

Ten literacki pomysł okazuje się zaskakująco wiarygodny, bo mówi nie o niezwykłym stworzeniu, ale o niezwykłej pojemności ludzkiego serca. 

Zbořil pisze cicho, bez emocjonalnego szantażu, a jednak trafia w miejsca, do których głośna literatura rzadko dociera. „Flora” przypomina, że miłość nie pyta o definicje ani o podobieństwo – wystarczy jej obecność i gotowość, by zostać przy kimś. 

To jedna z tych niewielkich książek, które po zamknięciu wydają się większe, niż były podczas lektury. 

Jonáš Zbořil był wczoraj gościem @festiwal.goryliteratury Po lekturze „Flory” jego obecność na tym festiwalu wydaje się czymś zupełnie naturalnym.

🔸 Książkę kupicie z 35% rabatem w naszej księgarni dowody.com i we @wrzenie_swiata_ir2
  • Dziś Klára Vlasaková @klaravlasak autorka wydanej przez nas powieści „Wyrwy” wypełniła o 11.00 przed południem dnia powszedniego w Dzierżoniowie całą salę dawnej synagogi! 

Taka frekwencja tylko na @festiwal.goryliteratury !

Polecamy Wam „Wyrwy”, tłumaczone przez Annę Radwan-Żbikowską, bo - jak piszą w recenzjach - to hipnotyzująca opowieść o pęknięciach, które przebiegają nie tylko przez ziemię, ale przede wszystkim przez ludzi, ich relacje i współczesny świat. To powieść niepokojąca, inteligentna i boleśnie aktualna, a po lekturze długo jeszcze patrzy się na rzeczywistość z lekkim drżeniem.

W naszej internetowej księgarni na dowody.com z 35% wakacyjnym rabatem.
  • „Autorka przyszła do swoich bohaterek po zdjęcie, a wyszła z opowieścią. I tak jak niemal każde spotkanie zaczyna się od niepewnych spojrzeń, banalnych zdań, rytualnych gestów, tak nie wszystkie prowadzą do wymiany energii i wrażliwości. Wdowicz-Wierzbowskiej to się jednak udało - pisze piorem Agnieszki Warnke  najważniejszy portal o polskiej kulturze culture.pl o „Reporterkach” Magdaleny Wdowicz-Wierzbowskiej.

„W Reporterkach właściwie nie ma narratorki, znika ona za słowami bohaterek jak za obiektywem aparatu. Te zaś, które na co dzień słuchają, teraz mówią: o swojej pracy, o bliskich, o sobie. I nie wiadomo, czy więcej dowiadujemy się o nich, wczytując się w ich historie, czy wpatrując w fotograficzne portrety. Pozowane, ale niepozbawione kontekstu miejsca, przez co bardziej naturalne.

Autorka widzi w reporterkach ich siłę, wrażliwość, ciekawość świata, otwartość na drugiego człowieka. Z tym samym przychodzi też do nich. O ile w opowieściach to one są stroną dominującą, o tyle w fotografii to Wdowicz-Wierzbowska jest władczynią światła, perspektywy, mimiki. W kadrach nie wyczuwa się tremy, a przecież autorka próbuje ująć osobowość gwiazd kobiecego reportażu: od Barbary Seidler i Barbary Pietkiewicz, po Magdalenę Grzebałkowską i Małgorzatę Rejmer. Wśród nich są również Krall i Szejnert – obie skromne, obie wielkie”.

👌🏼Książka - jak wszystkie książki Dowodów - do kupienia teraz o 35% taniej na dowody.com i we @wrzenie_swiata_ir2 

Fot. @weronika.wawrzkowicz w @radio_nowyswiat
  • Co to jest miłość? Jest uczuciem, relacją i działaniem jednocześnie. To stan, w którym dobro drugiego człowieka, ale także zwierzęcia staje się dla nas ważne samo w sobie. Nie dlatego, że coś z tego mamy, ale dlatego, że nam zależy. 

Dlaczego tak lubimy słuchać piosenek o miłości, oglądać o niej filmy i czytać książki? 

Wakacyjna zniżka 35% nie tylko na te książki Dowodów o miłości:

1. Jonáš Zbořil, „Flora”
2. Elisabeth Badinter, „Historia miłości macierzyńskiej”
3. Markéta Baňková, „Drobiazg”
4. Daria Grzesiek, „To był tylko pies”
5. Paula Szewczyk, „Jak wspierać transpłciowe dziecko”

I wreszcie książka o antymiłości: Monika Redzisz, „Jak żyć z toksyczną matką”…

Wszystkie na dowody.com i wrzenie.pl
  • Taka sytuacja we @wrzenie_swiata_ir2 oraz na dowody.com i wrzenie.pl ——- 35% obniżki na WSZYSTKIE książki Dowodów.
  • Oto autentyczny skutek poleceń targowych!

🔸
Panie Mariuszu, bardzo dziękuję za polecenie na Targach Książki „Flory”. Znakomita, metafizyczna i realistyczna zarazem, niezwykle mnie wzruszyła. Każdy z nas jest po trosze Florą, bez miłości nie przetrwamy.

Muszę dodać, że „Flora” nadal we mnie „siedzi”. To nie jest lekka, łatwa i przyjemna książka. Ale cudownie wciąga, oplata mackami, zmusza do myślenia. 
Bardzo lubię ten stan „po”.

Pozdrawiam serdecznie 
J.
🔸

Pani Joanno, dziękujemy. 🌹🌹🌹 @jonaszboril mužeš si to precist… 
Dowody
  • Wczoraj na spotkanie z Szymonem Opryszkiem @szymonopryszek do @faktycznydomkultury_ir2 przyszli śmiałkowie, bo temperatura w Warszawie + 37 st. nie sprzyjała wychodzeniu z domu. Ale temperatura w naszej sali + 22 st. sprzyjała pytaniom. Spotkanie nie miało końca. 

Autor zwierzył się Agnieszce Lichnerowicz, że w czasie kiedy zaproponowaliśmy mu zebranie materiału do książki w Finlandii „Jak nie dać się wojnie i innym kryzysom” dotarła do niego wiadomość, że będzie ojcem drugiego dziecka i ta praca nad książką była dla niego terapią w związku z lękiem, jaki się pojawił u niego jako ojca rodziny. Zresztą posłuchajcie. 

Całego spotkania możecie wysłuchać na Youtubie-  na naszym kanale Faktyczny Dom Kultury.
  • Macie już wszystkie książki z naszej serii „Jak”? 🤔

Dziś przypominamy „Jak żyć z »toksyczną« matką”Moniki Redzisz. 

„Matka wysysa ze mnie energię”. „Najbardziej przeżywałam, kiedy szła do piwnicy i mówiła, że się tam powiesi”. „Moja matka nie powinna była być matką”. „Moja mama jest cudowna, naprawdę. Tym bardziej przykre są dla mnie niektóre jej zachowania…” „Mam świadomość, że krzywda, jaką mi wyrządzała, wynikała z niewiedzy i z rozpaczy”. „Dzieci jednak na pewno nie będę mieć. Nie chcę mieć szansy, żeby im zniszczyć życie”.

Znacie to? To znaczy, że musicie ją przeczytać. I nie przegapcie naszych nadchodzących premier! 

#dowody #monikaredzisz
Dziś w całej Polsce słyszeliśmy próby alarmów. Ale czy ktoś wie, co mamy robić, gdy naprawdę usłyszymy taki alarm?

Kto z ręką na sercu przeczytał broszurę, której rząd wydrukował ponoć dziesięć milionów, a z której możemy się dowiedzieć, jak próbować przeżyć w niespodziewanej krytycznej sytuacji?

Powinniśmy uczyć się od Finów. To naród najbardziej przygotowany na wojnę. Dlatego bardzo polecamy książkę Szymona Opryszka @szymonopryszek „Jak nie dać się wojnie i innym kryzysom. Lekcja z Finlandii” (do kupienia na przykład na dowody.com). Autor przedstawia koncepcję, w której odporność państwa zaczyna się od pojedynczego obywatela.

Czego na przykład uczą się fińskie pierwszaki? Bajki o lisie i… walki z rosyjskimi trollami!

Finowie to naród najbardziej odporny na zjawisko postprawdy w całej Unii Europejskiej. Szymon Opryszek zagląda do fińskich szkół i odkrywa ich tajną broń.

Uczniowie od najmłodszych lat stają się tam „cyfrowymi detektywami”. Pierwszaki na podstawie bajek uczą się mechanizmów manipulacji.

A kto w Finlandii stoi na pierwszej linii frontu walki z rosyjską dezinformacją? Bibliotekarki!

Kiedy myślimy o przygotowaniach na kryzys, rzadko wyobrażamy sobie spokojną bibliotekę. Tymczasem w tym świetnym reportażu Szymon Opryszek opisuje, jak fiński rząd szkoli bibliotekarzy, by uodparniali społeczeństwo na propagandę.

Dlaczego właśnie ich? Okazuje się, że to wcale nie młodzież ze smartfonami, ale starsze pokolenia są dzisiaj najbardziej narażone na fake newsy w internecie. Finowie walczą z kłamstwami poprzez sivistys – dążenie do nieustannego rozwoju i edukację przez całe życie. Biblioteki pełnią tam funkcję centrów bezpieczeństwa cyfrowego. A teraz szok: 70% społeczeństwa w Finlandii uczęszcza na różne kursy doskonalenia. Szymon opowiadał, że prawie z nikim nie mógł się umówić na rozmowę w weekend, bo wciąż słyszał: „Jestem na szkoleniu”.

Książka Opryszka udowadnia, że bezpieczeństwo narodowe zaczyna się w naszych głowach, a najlepszą bronią jest wiedza.

Polecamy!

Fot.  Shutterstock
Dziś w całej Polsce słyszeliśmy próby alarmów. Ale czy ktoś wie, co mamy robić, gdy naprawdę usłyszymy taki alarm? Kto z ręką na sercu przeczytał broszurę, której rząd wydrukował ponoć dziesięć milionów, a z której możemy się dowiedzieć, jak próbować przeżyć w niespodziewanej krytycznej sytuacji? Powinniśmy uczyć się od Finów. To naród najbardziej przygotowany na wojnę. Dlatego bardzo polecamy książkę Szymona Opryszka @szymonopryszek „Jak nie dać się wojnie i innym kryzysom. Lekcja z Finlandii” (do kupienia na przykład na dowody.com). Autor przedstawia koncepcję, w której odporność państwa zaczyna się od pojedynczego obywatela. Czego na przykład uczą się fińskie pierwszaki? Bajki o lisie i… walki z rosyjskimi trollami! Finowie to naród najbardziej odporny na zjawisko postprawdy w całej Unii Europejskiej. Szymon Opryszek zagląda do fińskich szkół i odkrywa ich tajną broń. Uczniowie od najmłodszych lat stają się tam „cyfrowymi detektywami”. Pierwszaki na podstawie bajek uczą się mechanizmów manipulacji. A kto w Finlandii stoi na pierwszej linii frontu walki z rosyjską dezinformacją? Bibliotekarki! Kiedy myślimy o przygotowaniach na kryzys, rzadko wyobrażamy sobie spokojną bibliotekę. Tymczasem w tym świetnym reportażu Szymon Opryszek opisuje, jak fiński rząd szkoli bibliotekarzy, by uodparniali społeczeństwo na propagandę. Dlaczego właśnie ich? Okazuje się, że to wcale nie młodzież ze smartfonami, ale starsze pokolenia są dzisiaj najbardziej narażone na fake newsy w internecie. Finowie walczą z kłamstwami poprzez sivistys – dążenie do nieustannego rozwoju i edukację przez całe życie. Biblioteki pełnią tam funkcję centrów bezpieczeństwa cyfrowego. A teraz szok: 70% społeczeństwa w Finlandii uczęszcza na różne kursy doskonalenia. Szymon opowiadał, że prawie z nikim nie mógł się umówić na rozmowę w weekend, bo wciąż słyszał: „Jestem na szkoleniu”. Książka Opryszka udowadnia, że bezpieczeństwo narodowe zaczyna się w naszych głowach, a najlepszą bronią jest wiedza. Polecamy! Fot. Shutterstock
18 godzin ago
View on Instagram |
1/9
Jonáš Zbořil @jonaszboril stworzył kunsztowne dziełko o miłości. Pokazuje, że kiedy człowiek naprawdę chce kochać, znajdzie w sobie miejsce na wszystko – nawet na istotę, która nie przypomina ani człowieka, ani zwierzęcia, ani rośliny, lecz jest po trochu każdym z nich. 

Ten literacki pomysł okazuje się zaskakująco wiarygodny, bo mówi nie o niezwykłym stworzeniu, ale o niezwykłej pojemności ludzkiego serca. 

Zbořil pisze cicho, bez emocjonalnego szantażu, a jednak trafia w miejsca, do których głośna literatura rzadko dociera. „Flora” przypomina, że miłość nie pyta o definicje ani o podobieństwo – wystarczy jej obecność i gotowość, by zostać przy kimś. 

To jedna z tych niewielkich książek, które po zamknięciu wydają się większe, niż były podczas lektury. 

Jonáš Zbořil był wczoraj gościem @festiwal.goryliteratury Po lekturze „Flory” jego obecność na tym festiwalu wydaje się czymś zupełnie naturalnym.

🔸 Książkę kupicie z 35% rabatem w naszej księgarni dowody.com i we @wrzenie_swiata_ir2
Jonáš Zbořil @jonaszboril stworzył kunsztowne dziełko o miłości. Pokazuje, że kiedy człowiek naprawdę chce kochać, znajdzie w sobie miejsce na wszystko – nawet na istotę, która nie przypomina ani człowieka, ani zwierzęcia, ani rośliny, lecz jest po trochu każdym z nich. Ten literacki pomysł okazuje się zaskakująco wiarygodny, bo mówi nie o niezwykłym stworzeniu, ale o niezwykłej pojemności ludzkiego serca. Zbořil pisze cicho, bez emocjonalnego szantażu, a jednak trafia w miejsca, do których głośna literatura rzadko dociera. „Flora” przypomina, że miłość nie pyta o definicje ani o podobieństwo – wystarczy jej obecność i gotowość, by zostać przy kimś. To jedna z tych niewielkich książek, które po zamknięciu wydają się większe, niż były podczas lektury. Jonáš Zbořil był wczoraj gościem @festiwal.goryliteratury Po lekturze „Flory” jego obecność na tym festiwalu wydaje się czymś zupełnie naturalnym. 🔸 Książkę kupicie z 35% rabatem w naszej księgarni dowody.com i we @wrzenie_swiata_ir2
5 dni ago
View on Instagram |
2/9
Dziś Klára Vlasaková @klaravlasak autorka wydanej przez nas powieści „Wyrwy” wypełniła o 11.00 przed południem dnia powszedniego w Dzierżoniowie całą salę dawnej synagogi! 

Taka frekwencja tylko na @festiwal.goryliteratury !

Polecamy Wam „Wyrwy”, tłumaczone przez Annę Radwan-Żbikowską, bo - jak piszą w recenzjach - to hipnotyzująca opowieść o pęknięciach, które przebiegają nie tylko przez ziemię, ale przede wszystkim przez ludzi, ich relacje i współczesny świat. To powieść niepokojąca, inteligentna i boleśnie aktualna, a po lekturze długo jeszcze patrzy się na rzeczywistość z lekkim drżeniem.

W naszej internetowej księgarni na dowody.com z 35% wakacyjnym rabatem.
Dziś Klára Vlasaková @klaravlasak autorka wydanej przez nas powieści „Wyrwy” wypełniła o 11.00 przed południem dnia powszedniego w Dzierżoniowie całą salę dawnej synagogi! Taka frekwencja tylko na @festiwal.goryliteratury ! Polecamy Wam „Wyrwy”, tłumaczone przez Annę Radwan-Żbikowską, bo - jak piszą w recenzjach - to hipnotyzująca opowieść o pęknięciach, które przebiegają nie tylko przez ziemię, ale przede wszystkim przez ludzi, ich relacje i współczesny świat. To powieść niepokojąca, inteligentna i boleśnie aktualna, a po lekturze długo jeszcze patrzy się na rzeczywistość z lekkim drżeniem. W naszej internetowej księgarni na dowody.com z 35% wakacyjnym rabatem.
7 dni ago
View on Instagram |
3/9
„Autorka przyszła do swoich bohaterek po zdjęcie, a wyszła z opowieścią. I tak jak niemal każde spotkanie zaczyna się od niepewnych spojrzeń, banalnych zdań, rytualnych gestów, tak nie wszystkie prowadzą do wymiany energii i wrażliwości. Wdowicz-Wierzbowskiej to się jednak udało - pisze piorem Agnieszki Warnke  najważniejszy portal o polskiej kulturze culture.pl o „Reporterkach” Magdaleny Wdowicz-Wierzbowskiej.

„W Reporterkach właściwie nie ma narratorki, znika ona za słowami bohaterek jak za obiektywem aparatu. Te zaś, które na co dzień słuchają, teraz mówią: o swojej pracy, o bliskich, o sobie. I nie wiadomo, czy więcej dowiadujemy się o nich, wczytując się w ich historie, czy wpatrując w fotograficzne portrety. Pozowane, ale niepozbawione kontekstu miejsca, przez co bardziej naturalne.

Autorka widzi w reporterkach ich siłę, wrażliwość, ciekawość świata, otwartość na drugiego człowieka. Z tym samym przychodzi też do nich. O ile w opowieściach to one są stroną dominującą, o tyle w fotografii to Wdowicz-Wierzbowska jest władczynią światła, perspektywy, mimiki. W kadrach nie wyczuwa się tremy, a przecież autorka próbuje ująć osobowość gwiazd kobiecego reportażu: od Barbary Seidler i Barbary Pietkiewicz, po Magdalenę Grzebałkowską i Małgorzatę Rejmer. Wśród nich są również Krall i Szejnert – obie skromne, obie wielkie”.

👌🏼Książka - jak wszystkie książki Dowodów - do kupienia teraz o 35% taniej na dowody.com i we @wrzenie_swiata_ir2 

Fot. @weronika.wawrzkowicz w @radio_nowyswiat
„Autorka przyszła do swoich bohaterek po zdjęcie, a wyszła z opowieścią. I tak jak niemal każde spotkanie zaczyna się od niepewnych spojrzeń, banalnych zdań, rytualnych gestów, tak nie wszystkie prowadzą do wymiany energii i wrażliwości. Wdowicz-Wierzbowskiej to się jednak udało - pisze piorem Agnieszki Warnke najważniejszy portal o polskiej kulturze culture.pl o „Reporterkach” Magdaleny Wdowicz-Wierzbowskiej. „W Reporterkach właściwie nie ma narratorki, znika ona za słowami bohaterek jak za obiektywem aparatu. Te zaś, które na co dzień słuchają, teraz mówią: o swojej pracy, o bliskich, o sobie. I nie wiadomo, czy więcej dowiadujemy się o nich, wczytując się w ich historie, czy wpatrując w fotograficzne portrety. Pozowane, ale niepozbawione kontekstu miejsca, przez co bardziej naturalne. Autorka widzi w reporterkach ich siłę, wrażliwość, ciekawość świata, otwartość na drugiego człowieka. Z tym samym przychodzi też do nich. O ile w opowieściach to one są stroną dominującą, o tyle w fotografii to Wdowicz-Wierzbowska jest władczynią światła, perspektywy, mimiki. W kadrach nie wyczuwa się tremy, a przecież autorka próbuje ująć osobowość gwiazd kobiecego reportażu: od Barbary Seidler i Barbary Pietkiewicz, po Magdalenę Grzebałkowską i Małgorzatę Rejmer. Wśród nich są również Krall i Szejnert – obie skromne, obie wielkie”. 👌🏼Książka - jak wszystkie książki Dowodów - do kupienia teraz o 35% taniej na dowody.com i we @wrzenie_swiata_ir2 Fot. @weronika.wawrzkowicz w @radio_nowyswiat
2 tygodnie ago
View on Instagram |
4/9
Co to jest miłość? Jest uczuciem, relacją i działaniem jednocześnie. To stan, w którym dobro drugiego człowieka, ale także zwierzęcia staje się dla nas ważne samo w sobie. Nie dlatego, że coś z tego mamy, ale dlatego, że nam zależy. Dlaczego tak lubimy słuchać piosenek o miłości, oglądać o niej filmy i czytać książki? Wakacyjna zniżka 35% nie tylko na te książki Dowodów o miłości: 1. Jonáš Zbořil, „Flora” 2. Elisabeth Badinter, „Historia miłości macierzyńskiej” 3. Markéta Baňková, „Drobiazg” 4. Daria Grzesiek, „To był tylko pies” 5. Paula Szewczyk, „Jak wspierać transpłciowe dziecko” I wreszcie książka o antymiłości: Monika Redzisz, „Jak żyć z toksyczną matką”… Wszystkie na dowody.com i wrzenie.pl
2 tygodnie ago
View on Instagram |
5/9
Taka sytuacja we @wrzenie_swiata_ir2 oraz na dowody.com i wrzenie.pl ——- 35% obniżki na WSZYSTKIE książki Dowodów.
Taka sytuacja we @wrzenie_swiata_ir2 oraz na dowody.com i wrzenie.pl ——- 35% obniżki na WSZYSTKIE książki Dowodów.
2 tygodnie ago
View on Instagram |
6/9
Oto autentyczny skutek poleceń targowych!

🔸
Panie Mariuszu, bardzo dziękuję za polecenie na Targach Książki „Flory”. Znakomita, metafizyczna i realistyczna zarazem, niezwykle mnie wzruszyła. Każdy z nas jest po trosze Florą, bez miłości nie przetrwamy.

Muszę dodać, że „Flora” nadal we mnie „siedzi”. To nie jest lekka, łatwa i przyjemna książka. Ale cudownie wciąga, oplata mackami, zmusza do myślenia. 
Bardzo lubię ten stan „po”.

Pozdrawiam serdecznie 
J.
🔸

Pani Joanno, dziękujemy. 🌹🌹🌹 @jonaszboril mužeš si to precist… 
Dowody
Oto autentyczny skutek poleceń targowych!

🔸
Panie Mariuszu, bardzo dziękuję za polecenie na Targach Książki „Flory”. Znakomita, metafizyczna i realistyczna zarazem, niezwykle mnie wzruszyła. Każdy z nas jest po trosze Florą, bez miłości nie przetrwamy.

Muszę dodać, że „Flora” nadal we mnie „siedzi”. To nie jest lekka, łatwa i przyjemna książka. Ale cudownie wciąga, oplata mackami, zmusza do myślenia. 
Bardzo lubię ten stan „po”.

Pozdrawiam serdecznie 
J.
🔸

Pani Joanno, dziękujemy. 🌹🌹🌹 @jonaszboril mužeš si to precist… 
Dowody
Oto autentyczny skutek poleceń targowych!

🔸
Panie Mariuszu, bardzo dziękuję za polecenie na Targach Książki „Flory”. Znakomita, metafizyczna i realistyczna zarazem, niezwykle mnie wzruszyła. Każdy z nas jest po trosze Florą, bez miłości nie przetrwamy.

Muszę dodać, że „Flora” nadal we mnie „siedzi”. To nie jest lekka, łatwa i przyjemna książka. Ale cudownie wciąga, oplata mackami, zmusza do myślenia. 
Bardzo lubię ten stan „po”.

Pozdrawiam serdecznie 
J.
🔸

Pani Joanno, dziękujemy. 🌹🌹🌹 @jonaszboril mužeš si to precist… 
Dowody
Oto autentyczny skutek poleceń targowych! 🔸 Panie Mariuszu, bardzo dziękuję za polecenie na Targach Książki „Flory”. Znakomita, metafizyczna i realistyczna zarazem, niezwykle mnie wzruszyła. Każdy z nas jest po trosze Florą, bez miłości nie przetrwamy. Muszę dodać, że „Flora” nadal we mnie „siedzi”. To nie jest lekka, łatwa i przyjemna książka. Ale cudownie wciąga, oplata mackami, zmusza do myślenia. Bardzo lubię ten stan „po”. Pozdrawiam serdecznie J. 🔸 Pani Joanno, dziękujemy. 🌹🌹🌹 @jonaszboril mužeš si to precist… Dowody
3 tygodnie ago
View on Instagram |
7/9
Wczoraj na spotkanie z Szymonem Opryszkiem @szymonopryszek do @faktycznydomkultury_ir2 przyszli śmiałkowie, bo temperatura w Warszawie + 37 st. nie sprzyjała wychodzeniu z domu. Ale temperatura w naszej sali + 22 st. sprzyjała pytaniom. Spotkanie nie miało końca. Autor zwierzył się Agnieszce Lichnerowicz, że w czasie kiedy zaproponowaliśmy mu zebranie materiału do książki w Finlandii „Jak nie dać się wojnie i innym kryzysom” dotarła do niego wiadomość, że będzie ojcem drugiego dziecka i ta praca nad książką była dla niego terapią w związku z lękiem, jaki się pojawił u niego jako ojca rodziny. Zresztą posłuchajcie. Całego spotkania możecie wysłuchać na Youtubie- na naszym kanale Faktyczny Dom Kultury.
3 tygodnie ago
View on Instagram |
8/9
Macie już wszystkie książki z naszej serii „Jak”? 🤔

Dziś przypominamy „Jak żyć z »toksyczną« matką”Moniki Redzisz. 

„Matka wysysa ze mnie energię”. „Najbardziej przeżywałam, kiedy szła do piwnicy i mówiła, że się tam powiesi”. „Moja matka nie powinna była być matką”. „Moja mama jest cudowna, naprawdę. Tym bardziej przykre są dla mnie niektóre jej zachowania…” „Mam świadomość, że krzywda, jaką mi wyrządzała, wynikała z niewiedzy i z rozpaczy”. „Dzieci jednak na pewno nie będę mieć. Nie chcę mieć szansy, żeby im zniszczyć życie”.

Znacie to? To znaczy, że musicie ją przeczytać. I nie przegapcie naszych nadchodzących premier! 

#dowody #monikaredzisz
Macie już wszystkie książki z naszej serii „Jak”? 🤔 Dziś przypominamy „Jak żyć z »toksyczną« matką”Moniki Redzisz. „Matka wysysa ze mnie energię”. „Najbardziej przeżywałam, kiedy szła do piwnicy i mówiła, że się tam powiesi”. „Moja matka nie powinna była być matką”. „Moja mama jest cudowna, naprawdę. Tym bardziej przykre są dla mnie niektóre jej zachowania…” „Mam świadomość, że krzywda, jaką mi wyrządzała, wynikała z niewiedzy i z rozpaczy”. „Dzieci jednak na pewno nie będę mieć. Nie chcę mieć szansy, żeby im zniszczyć życie”. Znacie to? To znaczy, że musicie ją przeczytać. I nie przegapcie naszych nadchodzących premier! #dowody #monikaredzisz
1 miesiąc ago
View on Instagram |
9/9
1