Sale
40.00 
61.00 
Sale
38.00 

Zapisz się do naszego newslettera

DOŁĄCZ DO NAS NA INSTAGRAMIE

#dowody
@wydawnictwodowody
Wydawnictwo Dowody

@wydawnictwodowody

  • 💛 Olga Gitkiewicz trzyma swoją żółtą książkę. 
Łapcie fragment (dziś specjalny, dla tych zmęczonych) „Szyjąc” i – jeśli jeszcze jej nie macie – zachęcamy Was do nadrobienia zaległości. 

„Pracę opiekuńczą, pracę troski podejmuje się często bezwiednie i z dnia na dzień. Nie odpowiada się na ogłoszenie z wyszczególnionym zestawem obowiązków, nie przechodzi się rozmów kwalifikacyjnych, nie odwiedza lekarza medycyny pracy, żeby orzekł, czy ktoś się do tego zajęcia nadaje. Żadnych benefitów, żadnych dodatków, żadnej pensji, składek, żadnego work-life balance, bo w domopracy jest się ciągle, myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Nawet przez sen, bez szans na awans, w zasadzie bez możliwości rzucenia papierami, gdy ma się już dość. 
  Jedynym kontraktem, który się tutaj urzeczywistnia, jest kontrakt płci, przy czym – podobnie jak w przypadku klasycznej umowy o pracę – strony tego kontraktu nie są równorzędnymi podmiotami. 
Praca troski to jednocześnie żadne dupogodziny, żadne znajdywanie sobie zajęcia na siłę. Troska jest jak komora maszyny losującej, w kasecie znajduje się sześćset pięćdziesiąt osiem kul, nie proszę o zwolnienie blokady. Ale losowanie i tak się zaczyna, codziennie, co chwila”

Zapraszamy na dowody.com!
  • „Rok ogrodnika” Karela Čapka (tłumaczenie: Elżbieta Zimna) skradł Wasze serca!💚
Tak bardzo, że skończył nam się nakład! Ale, ale, spokojna głowa - właśnie przybyła nowa porcja książek. 

Za oknami zima, plucha i mróz, więc, uwierzcie, przyda Wam się dowcipna, ciepła opowieść o ogrodzie, o pochwale cierpliwości, rytmu natury, o małych codziennych zwycięstwach.
Rozgrzewa, utula, bawi. 
To literacka i wizualna uczta - tekstowi Karela Čapka towarzyszą rysunki jego brata, Josefa.

Przybywajcie na dowody.com lub do @wrzenie_swiata_ir2 🫶🏼

PS. Zdradzimy tajemnicę - tworzymy dla Was wyjątkowy audiobook. Kto czyta? Tego jeszcze nie powiemy, ale… będą Państwo zadowoleni 😎

Na zdjęciu: redaktor naczelna Dowodów: @julianna_jonek_springer 

#dowody #karelcapek
  • Papier czy e-book? 🤔 U nas zdania są podzielone (ale zdecydowana przewaga papieru!)

Dla tych, którzy wolą czytać książki na czytniku, mamy dobrą wiadomość. „Reporterki” Magdaleny Wdowicz-Wierzbowskiej są już w formie e-booka! W dodatku w promocyjnej cenie 😎

Widzimy się na dowody.com
  • 🎧 Autorka książki „To był tylko pies. O żałobie po zwierzętach” Daria Grzesiek była gościnią audycji Karoliny Korwin-Piotrowskiej „Nowy Wspaniały Świat”!

To rozmowa o sprawach, które zwykle zamiatamy pod dywan: jak przygotować się na odejście psa lub kota, jak wygląda eutanazja, dlaczego żałoba po zwierzęciu wciąż bywa bagatelizowana, jakie są możliwości pochówku i co oznacza „godne pożegnanie” także w wymiarze finansowym. Jest też miejsce na perspektywę osób, które w tych sytuacjach towarzyszą na co dzień.

Czy można przygotować się na odejście zwierzęcia?
Rodzina międzygatunkowa – dlaczego to budzi kontrowersje?
Celebracja pożegnania – jak to zrobić godnie?
Finanse – ile kosztuje godne pożegnanie?
Mówić „zmarł” czy „zdechł”? 
Posłuchajcie! (link w stories!)

W rozmowie biorą udział także: Magdalena Siwecka z Instytut Dobrej Śmierci oraz Agnieszka Leżańska.

@piesdopary
  • 📚 Rafał Kowalski z bloga „W kulturalny sposób” recenzuje „Szyjąc” Olgi Gitkiewicz.

W swojej recenzji pokazuje, że to nie „kolejny zbiór tekstów”, tylko książka, w której codzienność – ta najprostsza, oblepiona obowiązkami, praniem, zmywaniem i karmieniem – staje się pełnoprawnym tematem literatury. I że czteroletnia przerwa po „Krahelska. Krahelskie” (obie książki wydało Wydawnictwo Dowody) znajduje tu bardzo konkretny sens: pisanie wchodzi w konflikt z życiem, które nie robi pauzy.
Kowalski zwraca uwagę na to, jak Gitkiewicz potrafi przechodzić od rzeczy osobistych do spraw systemowych: od doświadczenia macierzyństwa i pracy opiekuńczej, przez kulturę i popkulturę, po pytania o etykę troski i o to, co (i czy) wolno zrobić z cudzą intymnością w sztuce. W tej perspektywie „Szyjąc” jest książką o trosce — rozumianej szeroko: jako relacja, obowiązek, praca, niewidzialny koszt i forma przetrwania.

Link do tekstu w stories👆🏼
@olga.gitkiewicz
  • 📚 Mamy świetną wiadomość!

Książka Wydawnictwa Dowody — 
„Jak żyć z »toksyczną« matką” Moniki Redzisz — znalazła się w zestawieniu „Podsumowanie 2025: 25 ważnych książek” autorstwa Mateusza Kołodzieja.

To poruszająca, reporterska opowieść o dorosłych dzieciach, które zostały zranione w relacji z matką — i o samych matkach, które próbują nazwać, zrozumieć i unieść konsekwencje swoich zachowań. Bez prostych ocen, za to z uważnością na mechanizmy, dziedziczenie wzorców i „toksyczność”, która bywa także efektem bezradności, lęku i nieprzepracowanej krzywdy.

Dziękujemy za to wyróżnienie — i za każdą rozmowę, którą ta książka już uruchomiła. ❤️

#redzisz #jakżyćztoksycznąmatką
  • Max Cegielski w swoim autorskim cyklu o literaturze rozmawia „o sednie, a nie o nieistotnych dodatkach” — i właśnie ta rozmowa jest już dostępna w formie podcastu. 🎧

W odcinku gościnią jest nasza autorka, Olga Gitkiewicz, a punktem wyjścia: „Szyjąc” — jej najnowsza książka.
Jeśli macie ochotę na spokojną, uważną rozmowę o książce — posłuchajcie.

Link w stories👆🏼

@olga.gitkiewicz @maxcegielski
  • Dziś mija 20 lat od katastrofy budowlanej na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich. 

W związku z tym Tygodnik Powszechny przypomina tekst Anny Goc „Wracają do dziś”, który został wyróżniony w ramach Nagrody im. Krystyny Bochenek. Tekst ten jest częścią książki „Biegnij, mała, biegnij”. 

Reportaż opublikowany w książce i w Tygodniku Powszechnym to opowieść o gołębiach pocztowych przez pryzmat wierności, pamięci i miłości, która nie kończy po śmierci. O braciach, Andrzeju i Zbyszku Malcherach, hodowcach z Górnego Śląska, którzy zginęli w katastrofie hali MTK w Katowicach. I o ptakach, które – sprzedane po tragedii, oddane innym ludziom – wciąż wracają na dach ich rodzinnego domu.

Zapraszamy do lektury tekstu (link w stories!) 
I do lektury książki!

@tygodnik @goc_anna 
#annagoc #katastrofawkatowicach
  • Kilka słów od redaktorki naczelnej: Julianny Jonek-Springer!

To była intensywna końcówka roku... Kalendarz wydawniczy - przynajmniej w małych wydawnictwach - jest jak ciasto drożdżowe: potrzebuje dużo czasu i wysiłku, odpowiednich warunków, na które nie zawsze mamy wpływ, a do tego trochę szczęścia, żeby wszystko się udało. A i tak czasem nie wiadomo, czemu ciasto w ostatniej chwili upadło... I tak w wyniku zawalonych deadline’ów, nagłych zmian w koncepcjach czy innych małych katastrof w ostatnim kwartale wydaliśmy połowę tego, co ukazało się w Dowodach przez cały rok. 

Ale wiecie co? Może i musieliśmy walczyć, zaciskać zęby, nie spać po nocach, ale oddaliśmy w Wasze ręce książki różnorodne, mamy nadzieję, że jakościowo jak najlepsze, a przede wszystkim ambitne, zaskakujące, wkładające kij w mrowisko i trafiające prosto w serce. Już zleciliśmy dodruk ROKU OGRODNIKA, bo tak Was zachwycił esej o ogrodnictwie (i o życiu). Nad TO TYLKO PIES wypłakujecie oczy. W TROSCE przeglądacie się (zwłaszcza Wy, drogie Czytelniczki) jak w lustrze JAK WSPIERAĆ TRANSPŁCIOWE DZIECKO w odważny sposób mówi o doświadczeniu, które wciąż wywołuje w naszym społeczeństwie szalone emocje, również negatywne, dlatego tak ważne, żeby poruszać ten temat umiejętnie i mądrze. REPORTERKI poruszyły samą Hannę Krall, której SZUFLADĘ ocaliliśmy przed zniszczeniem (uwaga, ta czarna książka to biały kruk! 400 numerowanych ręcznie egzemplarzy). JAK ŻYĆ Z „TOKSYCZNĄ” MATKĄ prowokuje lawiny komentarzy pod rozmowami z Moniką. 

Uff. 

2026 roku też zapowiada się pracowicie 🙂 Urodzi się niejedno dowodowe dziecko. Ale po tym, jak przyjmujecie nasze książki, widzimy, że ciągle warto. Dzięki ❤

@julianna_jonek_springer 
#dowody #wydawnictwodowody
💛 Olga Gitkiewicz trzyma swoją żółtą książkę. 
Łapcie fragment (dziś specjalny, dla tych zmęczonych) „Szyjąc” i – jeśli jeszcze jej nie macie – zachęcamy Was do nadrobienia zaległości. 

„Pracę opiekuńczą, pracę troski podejmuje się często bezwiednie i z dnia na dzień. Nie odpowiada się na ogłoszenie z wyszczególnionym zestawem obowiązków, nie przechodzi się rozmów kwalifikacyjnych, nie odwiedza lekarza medycyny pracy, żeby orzekł, czy ktoś się do tego zajęcia nadaje. Żadnych benefitów, żadnych dodatków, żadnej pensji, składek, żadnego work-life balance, bo w domopracy jest się ciągle, myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Nawet przez sen, bez szans na awans, w zasadzie bez możliwości rzucenia papierami, gdy ma się już dość. 
  Jedynym kontraktem, który się tutaj urzeczywistnia, jest kontrakt płci, przy czym – podobnie jak w przypadku klasycznej umowy o pracę – strony tego kontraktu nie są równorzędnymi podmiotami. 
Praca troski to jednocześnie żadne dupogodziny, żadne znajdywanie sobie zajęcia na siłę. Troska jest jak komora maszyny losującej, w kasecie znajduje się sześćset pięćdziesiąt osiem kul, nie proszę o zwolnienie blokady. Ale losowanie i tak się zaczyna, codziennie, co chwila”

Zapraszamy na dowody.com!
💛 Olga Gitkiewicz trzyma swoją żółtą książkę. 
Łapcie fragment (dziś specjalny, dla tych zmęczonych) „Szyjąc” i – jeśli jeszcze jej nie macie – zachęcamy Was do nadrobienia zaległości. 

„Pracę opiekuńczą, pracę troski podejmuje się często bezwiednie i z dnia na dzień. Nie odpowiada się na ogłoszenie z wyszczególnionym zestawem obowiązków, nie przechodzi się rozmów kwalifikacyjnych, nie odwiedza lekarza medycyny pracy, żeby orzekł, czy ktoś się do tego zajęcia nadaje. Żadnych benefitów, żadnych dodatków, żadnej pensji, składek, żadnego work-life balance, bo w domopracy jest się ciągle, myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Nawet przez sen, bez szans na awans, w zasadzie bez możliwości rzucenia papierami, gdy ma się już dość. 
  Jedynym kontraktem, który się tutaj urzeczywistnia, jest kontrakt płci, przy czym – podobnie jak w przypadku klasycznej umowy o pracę – strony tego kontraktu nie są równorzędnymi podmiotami. 
Praca troski to jednocześnie żadne dupogodziny, żadne znajdywanie sobie zajęcia na siłę. Troska jest jak komora maszyny losującej, w kasecie znajduje się sześćset pięćdziesiąt osiem kul, nie proszę o zwolnienie blokady. Ale losowanie i tak się zaczyna, codziennie, co chwila”

Zapraszamy na dowody.com!
💛 Olga Gitkiewicz trzyma swoją żółtą książkę. Łapcie fragment (dziś specjalny, dla tych zmęczonych) „Szyjąc” i – jeśli jeszcze jej nie macie – zachęcamy Was do nadrobienia zaległości. „Pracę opiekuńczą, pracę troski podejmuje się często bezwiednie i z dnia na dzień. Nie odpowiada się na ogłoszenie z wyszczególnionym zestawem obowiązków, nie przechodzi się rozmów kwalifikacyjnych, nie odwiedza lekarza medycyny pracy, żeby orzekł, czy ktoś się do tego zajęcia nadaje. Żadnych benefitów, żadnych dodatków, żadnej pensji, składek, żadnego work-life balance, bo w domopracy jest się ciągle, myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Nawet przez sen, bez szans na awans, w zasadzie bez możliwości rzucenia papierami, gdy ma się już dość. Jedynym kontraktem, który się tutaj urzeczywistnia, jest kontrakt płci, przy czym – podobnie jak w przypadku klasycznej umowy o pracę – strony tego kontraktu nie są równorzędnymi podmiotami. Praca troski to jednocześnie żadne dupogodziny, żadne znajdywanie sobie zajęcia na siłę. Troska jest jak komora maszyny losującej, w kasecie znajduje się sześćset pięćdziesiąt osiem kul, nie proszę o zwolnienie blokady. Ale losowanie i tak się zaczyna, codziennie, co chwila” Zapraszamy na dowody.com!
2 dni ago
View on Instagram |
1/9
„Rok ogrodnika” Karela Čapka (tłumaczenie: Elżbieta Zimna) skradł Wasze serca!💚
Tak bardzo, że skończył nam się nakład! Ale, ale, spokojna głowa - właśnie przybyła nowa porcja książek. 

Za oknami zima, plucha i mróz, więc, uwierzcie, przyda Wam się dowcipna, ciepła opowieść o ogrodzie, o pochwale cierpliwości, rytmu natury, o małych codziennych zwycięstwach.
Rozgrzewa, utula, bawi. 
To literacka i wizualna uczta - tekstowi Karela Čapka towarzyszą rysunki jego brata, Josefa.

Przybywajcie na dowody.com lub do @wrzenie_swiata_ir2 🫶🏼

PS. Zdradzimy tajemnicę - tworzymy dla Was wyjątkowy audiobook. Kto czyta? Tego jeszcze nie powiemy, ale… będą Państwo zadowoleni 😎

Na zdjęciu: redaktor naczelna Dowodów: @julianna_jonek_springer 

#dowody #karelcapek
„Rok ogrodnika” Karela Čapka (tłumaczenie: Elżbieta Zimna) skradł Wasze serca!💚
Tak bardzo, że skończył nam się nakład! Ale, ale, spokojna głowa - właśnie przybyła nowa porcja książek. 

Za oknami zima, plucha i mróz, więc, uwierzcie, przyda Wam się dowcipna, ciepła opowieść o ogrodzie, o pochwale cierpliwości, rytmu natury, o małych codziennych zwycięstwach.
Rozgrzewa, utula, bawi. 
To literacka i wizualna uczta - tekstowi Karela Čapka towarzyszą rysunki jego brata, Josefa.

Przybywajcie na dowody.com lub do @wrzenie_swiata_ir2 🫶🏼

PS. Zdradzimy tajemnicę - tworzymy dla Was wyjątkowy audiobook. Kto czyta? Tego jeszcze nie powiemy, ale… będą Państwo zadowoleni 😎

Na zdjęciu: redaktor naczelna Dowodów: @julianna_jonek_springer 

#dowody #karelcapek
„Rok ogrodnika” Karela Čapka (tłumaczenie: Elżbieta Zimna) skradł Wasze serca!💚 Tak bardzo, że skończył nam się nakład! Ale, ale, spokojna głowa - właśnie przybyła nowa porcja książek. Za oknami zima, plucha i mróz, więc, uwierzcie, przyda Wam się dowcipna, ciepła opowieść o ogrodzie, o pochwale cierpliwości, rytmu natury, o małych codziennych zwycięstwach. Rozgrzewa, utula, bawi. To literacka i wizualna uczta - tekstowi Karela Čapka towarzyszą rysunki jego brata, Josefa. Przybywajcie na dowody.com lub do @wrzenie_swiata_ir2 🫶🏼 PS. Zdradzimy tajemnicę - tworzymy dla Was wyjątkowy audiobook. Kto czyta? Tego jeszcze nie powiemy, ale… będą Państwo zadowoleni 😎 Na zdjęciu: redaktor naczelna Dowodów: @julianna_jonek_springer #dowody #karelcapek
4 dni ago
View on Instagram |
2/9
Papier czy e-book? 🤔 U nas zdania są podzielone (ale zdecydowana przewaga papieru!)

Dla tych, którzy wolą czytać książki na czytniku, mamy dobrą wiadomość. „Reporterki” Magdaleny Wdowicz-Wierzbowskiej są już w formie e-booka! W dodatku w promocyjnej cenie 😎

Widzimy się na dowody.com
Papier czy e-book? 🤔 U nas zdania są podzielone (ale zdecydowana przewaga papieru!) Dla tych, którzy wolą czytać książki na czytniku, mamy dobrą wiadomość. „Reporterki” Magdaleny Wdowicz-Wierzbowskiej są już w formie e-booka! W dodatku w promocyjnej cenie 😎 Widzimy się na dowody.com
6 dni ago
View on Instagram |
3/9
🎧 Autorka książki „To był tylko pies. O żałobie po zwierzętach” Daria Grzesiek była gościnią audycji Karoliny Korwin-Piotrowskiej „Nowy Wspaniały Świat”!

To rozmowa o sprawach, które zwykle zamiatamy pod dywan: jak przygotować się na odejście psa lub kota, jak wygląda eutanazja, dlaczego żałoba po zwierzęciu wciąż bywa bagatelizowana, jakie są możliwości pochówku i co oznacza „godne pożegnanie” także w wymiarze finansowym. Jest też miejsce na perspektywę osób, które w tych sytuacjach towarzyszą na co dzień.

Czy można przygotować się na odejście zwierzęcia?
Rodzina międzygatunkowa – dlaczego to budzi kontrowersje?
Celebracja pożegnania – jak to zrobić godnie?
Finanse – ile kosztuje godne pożegnanie?
Mówić „zmarł” czy „zdechł”? 
Posłuchajcie! (link w stories!)

W rozmowie biorą udział także: Magdalena Siwecka z Instytut Dobrej Śmierci oraz Agnieszka Leżańska.

@piesdopary
🎧 Autorka książki „To był tylko pies. O żałobie po zwierzętach” Daria Grzesiek była gościnią audycji Karoliny Korwin-Piotrowskiej „Nowy Wspaniały Świat”! To rozmowa o sprawach, które zwykle zamiatamy pod dywan: jak przygotować się na odejście psa lub kota, jak wygląda eutanazja, dlaczego żałoba po zwierzęciu wciąż bywa bagatelizowana, jakie są możliwości pochówku i co oznacza „godne pożegnanie” także w wymiarze finansowym. Jest też miejsce na perspektywę osób, które w tych sytuacjach towarzyszą na co dzień. Czy można przygotować się na odejście zwierzęcia? Rodzina międzygatunkowa – dlaczego to budzi kontrowersje? Celebracja pożegnania – jak to zrobić godnie? Finanse – ile kosztuje godne pożegnanie? Mówić „zmarł” czy „zdechł”? Posłuchajcie! (link w stories!) W rozmowie biorą udział także: Magdalena Siwecka z Instytut Dobrej Śmierci oraz Agnieszka Leżańska. @piesdopary
1 tydzień ago
View on Instagram |
4/9
📚 Rafał Kowalski z bloga „W kulturalny sposób” recenzuje „Szyjąc” Olgi Gitkiewicz.

W swojej recenzji pokazuje, że to nie „kolejny zbiór tekstów”, tylko książka, w której codzienność – ta najprostsza, oblepiona obowiązkami, praniem, zmywaniem i karmieniem – staje się pełnoprawnym tematem literatury. I że czteroletnia przerwa po „Krahelska. Krahelskie” (obie książki wydało Wydawnictwo Dowody) znajduje tu bardzo konkretny sens: pisanie wchodzi w konflikt z życiem, które nie robi pauzy.
Kowalski zwraca uwagę na to, jak Gitkiewicz potrafi przechodzić od rzeczy osobistych do spraw systemowych: od doświadczenia macierzyństwa i pracy opiekuńczej, przez kulturę i popkulturę, po pytania o etykę troski i o to, co (i czy) wolno zrobić z cudzą intymnością w sztuce. W tej perspektywie „Szyjąc” jest książką o trosce — rozumianej szeroko: jako relacja, obowiązek, praca, niewidzialny koszt i forma przetrwania.

Link do tekstu w stories👆🏼
@olga.gitkiewicz
📚 Rafał Kowalski z bloga „W kulturalny sposób” recenzuje „Szyjąc” Olgi Gitkiewicz. W swojej recenzji pokazuje, że to nie „kolejny zbiór tekstów”, tylko książka, w której codzienność – ta najprostsza, oblepiona obowiązkami, praniem, zmywaniem i karmieniem – staje się pełnoprawnym tematem literatury. I że czteroletnia przerwa po „Krahelska. Krahelskie” (obie książki wydało Wydawnictwo Dowody) znajduje tu bardzo konkretny sens: pisanie wchodzi w konflikt z życiem, które nie robi pauzy. Kowalski zwraca uwagę na to, jak Gitkiewicz potrafi przechodzić od rzeczy osobistych do spraw systemowych: od doświadczenia macierzyństwa i pracy opiekuńczej, przez kulturę i popkulturę, po pytania o etykę troski i o to, co (i czy) wolno zrobić z cudzą intymnością w sztuce. W tej perspektywie „Szyjąc” jest książką o trosce — rozumianej szeroko: jako relacja, obowiązek, praca, niewidzialny koszt i forma przetrwania. Link do tekstu w stories👆🏼 @olga.gitkiewicz
1 tydzień ago
View on Instagram |
5/9
📚 Mamy świetną wiadomość!

Książka Wydawnictwa Dowody — 
„Jak żyć z »toksyczną« matką” Moniki Redzisz — znalazła się w zestawieniu „Podsumowanie 2025: 25 ważnych książek” autorstwa Mateusza Kołodzieja.

To poruszająca, reporterska opowieść o dorosłych dzieciach, które zostały zranione w relacji z matką — i o samych matkach, które próbują nazwać, zrozumieć i unieść konsekwencje swoich zachowań. Bez prostych ocen, za to z uważnością na mechanizmy, dziedziczenie wzorców i „toksyczność”, która bywa także efektem bezradności, lęku i nieprzepracowanej krzywdy.

Dziękujemy za to wyróżnienie — i za każdą rozmowę, którą ta książka już uruchomiła. ❤️

#redzisz #jakżyćztoksycznąmatką
📚 Mamy świetną wiadomość! Książka Wydawnictwa Dowody — „Jak żyć z »toksyczną« matką” Moniki Redzisz — znalazła się w zestawieniu „Podsumowanie 2025: 25 ważnych książek” autorstwa Mateusza Kołodzieja. To poruszająca, reporterska opowieść o dorosłych dzieciach, które zostały zranione w relacji z matką — i o samych matkach, które próbują nazwać, zrozumieć i unieść konsekwencje swoich zachowań. Bez prostych ocen, za to z uważnością na mechanizmy, dziedziczenie wzorców i „toksyczność”, która bywa także efektem bezradności, lęku i nieprzepracowanej krzywdy. Dziękujemy za to wyróżnienie — i za każdą rozmowę, którą ta książka już uruchomiła. ❤️ #redzisz #jakżyćztoksycznąmatką
2 tygodnie ago
View on Instagram |
6/9
Max Cegielski w swoim autorskim cyklu o literaturze rozmawia „o sednie, a nie o nieistotnych dodatkach” — i właśnie ta rozmowa jest już dostępna w formie podcastu. 🎧

W odcinku gościnią jest nasza autorka, Olga Gitkiewicz, a punktem wyjścia: „Szyjąc” — jej najnowsza książka.
Jeśli macie ochotę na spokojną, uważną rozmowę o książce — posłuchajcie.

Link w stories👆🏼

@olga.gitkiewicz @maxcegielski
Max Cegielski w swoim autorskim cyklu o literaturze rozmawia „o sednie, a nie o nieistotnych dodatkach” — i właśnie ta rozmowa jest już dostępna w formie podcastu. 🎧 W odcinku gościnią jest nasza autorka, Olga Gitkiewicz, a punktem wyjścia: „Szyjąc” — jej najnowsza książka. Jeśli macie ochotę na spokojną, uważną rozmowę o książce — posłuchajcie. Link w stories👆🏼 @olga.gitkiewicz @maxcegielski
2 tygodnie ago
View on Instagram |
7/9
Dziś mija 20 lat od katastrofy budowlanej na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich. 

W związku z tym Tygodnik Powszechny przypomina tekst Anny Goc „Wracają do dziś”, który został wyróżniony w ramach Nagrody im. Krystyny Bochenek. Tekst ten jest częścią książki „Biegnij, mała, biegnij”. 

Reportaż opublikowany w książce i w Tygodniku Powszechnym to opowieść o gołębiach pocztowych przez pryzmat wierności, pamięci i miłości, która nie kończy po śmierci. O braciach, Andrzeju i Zbyszku Malcherach, hodowcach z Górnego Śląska, którzy zginęli w katastrofie hali MTK w Katowicach. I o ptakach, które – sprzedane po tragedii, oddane innym ludziom – wciąż wracają na dach ich rodzinnego domu.

Zapraszamy do lektury tekstu (link w stories!) 
I do lektury książki!

@tygodnik @goc_anna 
#annagoc #katastrofawkatowicach
Dziś mija 20 lat od katastrofy budowlanej na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich. 

W związku z tym Tygodnik Powszechny przypomina tekst Anny Goc „Wracają do dziś”, który został wyróżniony w ramach Nagrody im. Krystyny Bochenek. Tekst ten jest częścią książki „Biegnij, mała, biegnij”. 

Reportaż opublikowany w książce i w Tygodniku Powszechnym to opowieść o gołębiach pocztowych przez pryzmat wierności, pamięci i miłości, która nie kończy po śmierci. O braciach, Andrzeju i Zbyszku Malcherach, hodowcach z Górnego Śląska, którzy zginęli w katastrofie hali MTK w Katowicach. I o ptakach, które – sprzedane po tragedii, oddane innym ludziom – wciąż wracają na dach ich rodzinnego domu.

Zapraszamy do lektury tekstu (link w stories!) 
I do lektury książki!

@tygodnik @goc_anna 
#annagoc #katastrofawkatowicach
Dziś mija 20 lat od katastrofy budowlanej na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich. W związku z tym Tygodnik Powszechny przypomina tekst Anny Goc „Wracają do dziś”, który został wyróżniony w ramach Nagrody im. Krystyny Bochenek. Tekst ten jest częścią książki „Biegnij, mała, biegnij”. Reportaż opublikowany w książce i w Tygodniku Powszechnym to opowieść o gołębiach pocztowych przez pryzmat wierności, pamięci i miłości, która nie kończy po śmierci. O braciach, Andrzeju i Zbyszku Malcherach, hodowcach z Górnego Śląska, którzy zginęli w katastrofie hali MTK w Katowicach. I o ptakach, które – sprzedane po tragedii, oddane innym ludziom – wciąż wracają na dach ich rodzinnego domu. Zapraszamy do lektury tekstu (link w stories!) I do lektury książki! @tygodnik @goc_anna #annagoc #katastrofawkatowicach
2 tygodnie ago
View on Instagram |
8/9
Kilka słów od redaktorki naczelnej: Julianny Jonek-Springer!

To była intensywna końcówka roku... Kalendarz wydawniczy - przynajmniej w małych wydawnictwach - jest jak ciasto drożdżowe: potrzebuje dużo czasu i wysiłku, odpowiednich warunków, na które nie zawsze mamy wpływ, a do tego trochę szczęścia, żeby wszystko się udało. A i tak czasem nie wiadomo, czemu ciasto w ostatniej chwili upadło... I tak w wyniku zawalonych deadline’ów, nagłych zmian w koncepcjach czy innych małych katastrof w ostatnim kwartale wydaliśmy połowę tego, co ukazało się w Dowodach przez cały rok. 

Ale wiecie co? Może i musieliśmy walczyć, zaciskać zęby, nie spać po nocach, ale oddaliśmy w Wasze ręce książki różnorodne, mamy nadzieję, że jakościowo jak najlepsze, a przede wszystkim ambitne, zaskakujące, wkładające kij w mrowisko i trafiające prosto w serce. Już zleciliśmy dodruk ROKU OGRODNIKA, bo tak Was zachwycił esej o ogrodnictwie (i o życiu). Nad TO TYLKO PIES wypłakujecie oczy. W TROSCE przeglądacie się (zwłaszcza Wy, drogie Czytelniczki) jak w lustrze JAK WSPIERAĆ TRANSPŁCIOWE DZIECKO w odważny sposób mówi o doświadczeniu, które wciąż wywołuje w naszym społeczeństwie szalone emocje, również negatywne, dlatego tak ważne, żeby poruszać ten temat umiejętnie i mądrze. REPORTERKI poruszyły samą Hannę Krall, której SZUFLADĘ ocaliliśmy przed zniszczeniem (uwaga, ta czarna książka to biały kruk! 400 numerowanych ręcznie egzemplarzy). JAK ŻYĆ Z „TOKSYCZNĄ” MATKĄ prowokuje lawiny komentarzy pod rozmowami z Moniką. 

Uff. 

2026 roku też zapowiada się pracowicie 🙂 Urodzi się niejedno dowodowe dziecko. Ale po tym, jak przyjmujecie nasze książki, widzimy, że ciągle warto. Dzięki ❤

@julianna_jonek_springer 
#dowody #wydawnictwodowody
Kilka słów od redaktorki naczelnej: Julianny Jonek-Springer!

To była intensywna końcówka roku... Kalendarz wydawniczy - przynajmniej w małych wydawnictwach - jest jak ciasto drożdżowe: potrzebuje dużo czasu i wysiłku, odpowiednich warunków, na które nie zawsze mamy wpływ, a do tego trochę szczęścia, żeby wszystko się udało. A i tak czasem nie wiadomo, czemu ciasto w ostatniej chwili upadło... I tak w wyniku zawalonych deadline’ów, nagłych zmian w koncepcjach czy innych małych katastrof w ostatnim kwartale wydaliśmy połowę tego, co ukazało się w Dowodach przez cały rok. 

Ale wiecie co? Może i musieliśmy walczyć, zaciskać zęby, nie spać po nocach, ale oddaliśmy w Wasze ręce książki różnorodne, mamy nadzieję, że jakościowo jak najlepsze, a przede wszystkim ambitne, zaskakujące, wkładające kij w mrowisko i trafiające prosto w serce. Już zleciliśmy dodruk ROKU OGRODNIKA, bo tak Was zachwycił esej o ogrodnictwie (i o życiu). Nad TO TYLKO PIES wypłakujecie oczy. W TROSCE przeglądacie się (zwłaszcza Wy, drogie Czytelniczki) jak w lustrze JAK WSPIERAĆ TRANSPŁCIOWE DZIECKO w odważny sposób mówi o doświadczeniu, które wciąż wywołuje w naszym społeczeństwie szalone emocje, również negatywne, dlatego tak ważne, żeby poruszać ten temat umiejętnie i mądrze. REPORTERKI poruszyły samą Hannę Krall, której SZUFLADĘ ocaliliśmy przed zniszczeniem (uwaga, ta czarna książka to biały kruk! 400 numerowanych ręcznie egzemplarzy). JAK ŻYĆ Z „TOKSYCZNĄ” MATKĄ prowokuje lawiny komentarzy pod rozmowami z Moniką. 

Uff. 

2026 roku też zapowiada się pracowicie 🙂 Urodzi się niejedno dowodowe dziecko. Ale po tym, jak przyjmujecie nasze książki, widzimy, że ciągle warto. Dzięki ❤

@julianna_jonek_springer 
#dowody #wydawnictwodowody
Kilka słów od redaktorki naczelnej: Julianny Jonek-Springer! To była intensywna końcówka roku... Kalendarz wydawniczy - przynajmniej w małych wydawnictwach - jest jak ciasto drożdżowe: potrzebuje dużo czasu i wysiłku, odpowiednich warunków, na które nie zawsze mamy wpływ, a do tego trochę szczęścia, żeby wszystko się udało. A i tak czasem nie wiadomo, czemu ciasto w ostatniej chwili upadło... I tak w wyniku zawalonych deadline’ów, nagłych zmian w koncepcjach czy innych małych katastrof w ostatnim kwartale wydaliśmy połowę tego, co ukazało się w Dowodach przez cały rok. Ale wiecie co? Może i musieliśmy walczyć, zaciskać zęby, nie spać po nocach, ale oddaliśmy w Wasze ręce książki różnorodne, mamy nadzieję, że jakościowo jak najlepsze, a przede wszystkim ambitne, zaskakujące, wkładające kij w mrowisko i trafiające prosto w serce. Już zleciliśmy dodruk ROKU OGRODNIKA, bo tak Was zachwycił esej o ogrodnictwie (i o życiu). Nad TO TYLKO PIES wypłakujecie oczy. W TROSCE przeglądacie się (zwłaszcza Wy, drogie Czytelniczki) jak w lustrze JAK WSPIERAĆ TRANSPŁCIOWE DZIECKO w odważny sposób mówi o doświadczeniu, które wciąż wywołuje w naszym społeczeństwie szalone emocje, również negatywne, dlatego tak ważne, żeby poruszać ten temat umiejętnie i mądrze. REPORTERKI poruszyły samą Hannę Krall, której SZUFLADĘ ocaliliśmy przed zniszczeniem (uwaga, ta czarna książka to biały kruk! 400 numerowanych ręcznie egzemplarzy). JAK ŻYĆ Z „TOKSYCZNĄ” MATKĄ prowokuje lawiny komentarzy pod rozmowami z Moniką. Uff. 2026 roku też zapowiada się pracowicie 🙂 Urodzi się niejedno dowodowe dziecko. Ale po tym, jak przyjmujecie nasze książki, widzimy, że ciągle warto. Dzięki ❤ @julianna_jonek_springer #dowody #wydawnictwodowody
2 tygodnie ago
View on Instagram |
9/9
1