Zapisz się do naszego newslettera
DOŁĄCZ DO NAS NA INSTAGRAMIE
#dowody

Wydawnictwo Dowody

Ostatnio usłyszeliśmy, jak stała bywalczyni Wrzenia Świata mówi: „Ostatnie pieniążki wydaję na książki”.
Cóż, wiemy, że jesteście jeszcze przed wypłatą, ale nasze książki są w tak atrakcyjnych cenach, że portfel Was nie zaboli!
Jeszcze tylko do końca sierpnia trwa akcja zaBOOKuj wakacje.
Ponad 20 tytułów możecie kupić w atrakcyjnych pakietach:
📚Pakiet M (5 książek) – 75 zł
📚Pakiet L (10 książek) – 100 zł
📚Pakiet XL (15 książek) – 125 zł
A te książki, które nie biorą udział w akcji pakietowej - są 50% tańsze.
Wpadaciej na dowody.com i do Wrzenia Świata!
#zabookujwakacje #wakacje #książki #nonfiction #igreads #czytam #reportaże #dowody
2 dni ago

🚨 OSTATNIE 3 DNI!
Akcja „zaBOOKuj wakacje” dobiega końca – jeśli jeszcze nie skompletowaliście swojego pakietu książek, to naprawdę ostatnia chwila, żeby to zrobić! 📚
Do wyboru ponad 20 tytułów w supercenach:
📦 Pakiet M – 5 książek za 75 zł
📦 Pakiet L – 10 książek za 100 zł
📦 Pakiet XL – 15 książek za 125 zł
A jeśli wolicie sięgnąć po inne książki z naszego katalogu – przypominamy: wszystkie tytuły spoza pakietu kupicie 50% taniej.
Widzimy się we Wrzeniu Świata i na dowody.com.
Nie przegapcie – za trzy dni kończymy!
#wrzenieświata #księgarniokawiarnia #kawiarnia #księgarnia #dowody #wydawnictwodowody #akcjaksiążkowa #zabookujwakacje
3 dni ago

JESZCZE TYLKO PIĘĆ DNI! 📢
Nasza akcja „zaBOOKuj wakacje” powoli dobiega końca. Tak, nam też nieco smutno, ale spokojnie - macie jeszcze pięć dni, żeby wziąć w niej udział.
Zapominalskim przypominamy zasady gry:
część książek Dowodów możecie kupować w pakietach. Wybierajcie spośród ponad dwudziestu tytułów:
📦 Pakiet M (5 książek) – 75 zł
📦 Pakiet L (10 książek) – 100 zł
📦 Pakiet XL (15 książek) – 125 zł
A jeśli macie ochotę na inne tytuły z naszego katalogu – przypominamy: wszystkie książki spoza akcji pakietowej kupicie 50% taniej!
No to jak. Do boju! Chodźcie do Wrzenia Świata albo na dowody.com
#dowody #wrzenieświata #akcjaczytelnicza #zabookujwakacje #książki #nonfiction
5 dni ago

Katarzyna Sobczuk z książką „Mała empiria” znalazła się wśród czterech nominowanych do Nagrody Josepha 2025!
Nagroda Josepha to inicjatywa Atelier Josepha w Ahrenshoop i berlińskiego wydawnictwa edition.fotoTAPETA. Jej celem jest promowanie polskiej literatury w krajach niemieckojęzycznych.
Laureat lub laureatka otrzyma czterotygodniową rezydencję twórczą w Niemczech, a jego/jej książka ukaże się jesienią 2026 roku po niemiecku.
To ogromne wyróżnienie i szansa na dotarcie do nowej publiczności.
Trzymamy mocno kciuki za Katarzynę i „Małą empirię”! 💙
#NagrodaJosepha #literatura #MałaEmpiria #KatarzynaSobczuk #editionFotoTAPETA @katarzyna_sobczuk
6 dni ago

Kiedy moja nieboszczka matka za czasów swej młodości stawiała pasjansa, zawsze nad jedną kupką szeptała: „Po czym kroczę?”. Wtedy nie mogłem zrozumieć, dlaczego tak bardzo ją obchodzi, po czym kroczy. Dopiero wiele lat później mnie też zaczęło to interesować. A to dlatego, że odkryłem, iż kroczę po ziemi.
Rzeczywiście człowiek nie zastanawia się, po czym kroczy; pędzi wciąż gdzieś jak wariat i co najwyżej zwróci oczy ku górze, jakie są piękne chmury albo tam, daleko ładny horyzont, albo imponujące niebieskawe góry; ale nawet nie spojrzy pod nogi, żeby pochwalić, jak zachwycająca gleba ścieli mu się u stóp. Powinieneś mieć, człowiecze, ogródek choćby wielkości dłoni, choćby jeden zagonik, żebyś zrozumiał, po czym kroczysz. Wtedy byś, chłopcze, wiedział, że nawet chmury nie są tak różnorodne, tak śliczne i straszne jak ziemia pod twoimi nogami. Dowiedziałbyś się, że jest ziemia kwaśna, kleista, gliniasta, zimna, kamienista i gnojówkowa; rozpoznałbyś próchnicę glebową pulchną jak piernik, ciepłą, lekką i dobrą jak chleb i nazwałbyś ją piękną, jak nazywasz kobiety albo chmury.
(...) Bo czyż to nie jest piękny widok? Taka pulchna, ciemna gleba. Czyż nie jest piękniejsza niż jakaś tam rabatka bratków albo zagonek marchwi? Prawie jesteś zazdrosny o wegetację, która posiądzie to szlachetne ludzkie dzieło, które nazywamy próchnicą glebową.
Od tej chwili już nie będziesz nieświadomie stąpał po ziemi, nie wiedząc, po czym kroczysz. Będziesz sprawdzać laską i dłonią każdą kupkę gleby i każdy kawałek pola, tak jak ktoś inny spogląda w gwiazdy, przygląda się ludziom albo fiołkom; będziesz wybuchać entuzjazmem nad czarnoziemem, miłośnie miąć mięciutką leśną ściółkę liściową, ważyć w dłoni ciężką darninę i lekki torf. (...)
Są gleby tłuste jak słonina, lekkie jak piórko, sypkie jak kruszonka na cieście, jasne i czarne, suche i pulchnie nasiąkłe, a wszystko to są różne oblicza szlachetności i piękna; za to szkaradne i nikczemne jest wszystko, co lepkie, gruzłowate, mokre, twarde, zimne, jałowe i dane człowiekowi po to, aby złorzeczył na materię niewyzwoloną; a to wszystko jest równie paskudne, jak chłód, zawziętość i złośliwość ludzkich dusz.
(K. Čapek ROK OGRODNIKA)
1 tydzień ago


Na łamach @vogue.polska - tekst o 3 książkach non-fiction, w tym o nowym wydaniu „Niemca” Włodzimierza Nowaka.
Fragment:
Zygfryd Kapela to Zygi, Siegi, Zygmunt, jako uciekinier także: Petrowski Waldemar – podoficer, mechanik rolniczy, przez chwilę hipis, cinkciarz, górnik dołowy, palacz PGRu, działacz w Solidarności, wreszcie – zdrajca.
Jego życiorysem można by obdzielić kilkunastu ludzi. Włodzimierz Nowak podejmuje się trudnego zadania – Kapela jest postacią niejednoznaczną, w rozmowach często ucieka, kluczy, gubi się w dygresjach. To „narracja ucieczkowa” – jak pisze autor reportażu.
A jednak „Niemiec” to powojenna historia Polski w soczewce życia jednej osoby. To historia znikania wszystkiego, co niemieckie – okien pałacowych, poniemieckich nagrobków, czarnej lokomotywy z czerwonymi wagonami. Zanikania języka, bo przecież za używanie niemieckich słów mały Zygi dostaje od ojca harde cięgi (…).
Nowak uszył ten życiorys perfekcyjnie. A było niełatwo, bo – jak sam pisze – „trudno dziś rozmawia się z emerytem Zygfrydem Kapelą, łatwo się irytuje, nieufny jest jak jeż”. „Jest zły, od razu podejrzewa, że mu nie wierzę. A ja przecież muszę sprawdzać, dopytywać, zadawać pytania trudne i niewygodne, przecież się na to zgodził. Nie ma że boli, wszystko na stół, panie Zygfrydzie, tak się umówiliśmy na początku”.
Czy Kapela w ostatecznym rozrachunku jest ofiarą ojca i PRL? Czy jest wypędzonym Niemcem? Czego dowiadujemy się o nim z akt Stasi, SB, z IPN? Przeczytajcie – tu prawd o jednym życiu może być bardzo wiele!
Przypominamy, że do końca sierpnia kupicie „Niemca” (i wiele innych książek Dowodów 50% taniej!) Zapraszamy na dowody.com i do Wrzenia Świata 👋🏻
#voguepolska #niemiec #włodzimierznowak #nowak #zygfrydkapela #books #nonfiction #reportaż
2 tygodnie ago


📚 Spotkania z Dorotą Borodaj – sierpień pełen „Szkodników”!
Już jutro, 16 sierpnia o 17:30 w Przemyślu, w ramach festiwalu „Miasto z rzeką”, Dorota Borodaj, autorka „Szkodników” weźmie udział w rozmowie z Małgorzatą Lebdą „Na styku drzew, rzeki, korzeni. Człowiek: punkt w przyrodzie”. Spotkanie poprowadzi Lila Kalinowska.
A jeśli będziecie w Trójmieście – 23 sierpnia spotkacie Dorotę na Literackim Sopocie! Spotkanie odbędzie się w Kościele ewangelickim Zbawiciela o godzinie 15:30, a poprowadzi je Ana Matusevič.
Do zobaczenia – na brzegu rzeki albo nad brzegiem morza! 🌊🌳
#dorotaborodaj #szkodniki #reportaż #nonfiction #literackisopot #literatura @dorota_borodaj
2 tygodnie ago

U nas kolorowo! ☀️
We Wrzeniu Świata za połowę ceny klasycy czeskiej literatury w serii Stehlik 🙂↔️
Na zdjęciu: trzy ulubione książki Mariusza Szczygła. Čapek, Škvorecky i Kohout - czyli dowcip, przenikliwość i dystans do życia!
Zapraszamy do Wrzenia i na dowody.com
Fot. @ridetobe
#wrzenieświata #books #literatura #mariuszszczygieł #czeskaliteratura #czeskieksiążki #dowody #wydawnictwodowody #zabookujwakacje
3 tygodnie ago

Również wy, którzy nie władacie choćby najmniejszym zagonkiem własnego gruntu we wszechświecie, możecie w tym jesiennym czasie kłaniać się przyrodzie, wystarczy, że zasadzicie w doniczkach cebulki hiacyntów i tulipanów, żeby wam podczas zimy albo wymarzły, albo rozkwitły. Robi się to tak: kupujecie odpowiednie
cebulki, a u najbliższego ogrodnika worek pięknej gleby kompostowej, po czym znosicie z piwnicy i ze strychu wszelkie stare doniczki i w każdej sadzicie jedną cebulkę. Szybko zorientujecie się, że macie jeszcze parę cebulek, ale za to nie macie żadnych doniczek. Wtedy dokupujecie doniczki, po czym orientujecie się, że – co prawda – nie macie już żadnych cebulek, ale za to macie nadmiar doniczek i ziemi. Wtedy dokupujecie cebulki, ale ponieważ zabrakło wam ziemi, kupujecie nowy worek czarnoziemu. Po czym znów macie nadmiar gleby, której oczywiście szkoda wyrzucić, więc wolicie jeszcze dokupić trochę doniczek i cebulek. W ten sposób
kontynuujecie czynność aż do chwili, kiedy domownicy wam tego stanowczo zabronią. Następnie zapełniacie doniczkami okna, stoły, szafy, spiżarnię, piwnicę i strych, po czym z ufnością spoglądacie w przyszłość, oczekując nadchodzącej zimy.
(fragment książki ROK OGRODNIKA w tłumaczeniu Elżbiety Zimnej)
Przedsprzedaż już na dowody.com 🌻
3 tygodnie ago