Olga Gitkiewicz - Dowody https://dowody.com Wydawnictwo Fri, 28 Nov 2025 14:32:27 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.9.12 https://dowody.com/wp-content/uploads/2019/05/cropped-logo_wybrane_A5_140915_POP3-finalny-krzywe-01-32x32.jpg Olga Gitkiewicz - Dowody https://dowody.com 32 32 NIE ZDĄŻĘ https://dowody.com/ksiazka/nie-zdaze/ https://dowody.com/ksiazka/nie-zdaze/#respond Mon, 27 May 2019 09:27:49 +0000 https://dowody.com/?post_type=product&p=1440 Witamy w centrum Europy. Tu prawie czternaście milionów Polaków ma wszędzie daleko. Reportaże z przystanku i z dworca, z pobocza i z chodnika.

Artykuł NIE ZDĄŻĘ pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
Reportaż, który zdobył nagrodę GRAND PRESS w kategorii Książka reporterska roku! 

 

Można streścić tę książkę za pomocą liczb:

Prawie czternaście milionów ludzi w Polsce jest wykluczonych komunikacyjnie.

Średni wiek polskich wagonów to dwadzieścia pięć lat.

Do więcej niż jednej piątej sołectw nie dociera żaden transport publiczny.

W 1989 roku polską koleją podróżowało miliard pasażerów rocznie. Dziś – o siedemset milionów mniej.

 

Można też spróbować w taki sposób:

Halina nie ma prawa jazdy, więc rzadko wychodzi z domu.

Grażyna jechała pociągiem, który się palił.

Mieszkańcy Raszówki ukradli pociąg prezydentowi Lubina.

W Łubkach bus nie przyjechał, bo kierowca musiał obejrzeć mecz.

 

Bilans tej książki: 21 miesięcy. 34 000 km pociągiem. 3 400 km samochodem osobowym. 3 100 km na piechotę. 2 200 km busem.

 

W 1989 roku Polska zaciągnęła hamulec awaryjny i wysiadła z pociągu. Potem zaczęła zwijać tory. Parę lat później odstawiła Autosany H9 na zakrzaczony placyk za dworcem PKS. Ludziom powiedziała: radźcie sobie sami.

Gdyby Maria Antonina żyła w Polsce w pierwszej dekadzie XXI wieku, doradziłaby: „Nie mają transportu publicznego? Niech jeżdżą samochodami”.

Witamy w centrum Europy. Tu prawie czternaście milionów Polaków ma wszędzie daleko.

 

Nie zdążę – nowa książka Olgi Gitkiewicz, której debiut Nie hańbi zdobył nominacje do Nagrody Literackiej „NIKE ”, nagrody za najlepszy reportaż literacki im. Ryszarda Kapuścińskiego i nagrody „Newsweeka” im. Teresy Torańskiej.

Nie zdążę – reportaże z przystanku i z dworca, z chodnika i z pobocza.

 

Zasada numer jeden: jeśli coś na kolei ma się zepsuć, to na bank zepsuje się w piątek o szesnastej dwadzieścia.

Zasada numer dwa: może się zepsuć również w inne dni.

Na przykład jak w tę niedzielę, gdy po nocnej przerwie technologicznej każdy pasażer, który kupił bilet w serwisie internetowym, został Katarzyną Swiniarską.

Albo jak w ten poniedziałek, gdy prezydent Austrii chciał ograniczyć emisję dwutlenku węgla i pojechać na szczyt klimatyczny w Katowicach pociągiem, ale na dworcu w Wiedniu okazało się, że jego wagon nie przyjechał.

Albo jak w pewien wcześniejszy poniedziałek, kiedy kolej została sparaliżowana przez kilkustopniowy mróz. Osiemdziesiąt dwa pociągi spóźniły się więcej niż godzinę. Niektóre odwołano, inne przyjechały z kilkunastogodzinnym opóźnieniem.

– Sorry, taki mamy klimat – powiedziała wtedy minister Bieńkowska.

(fragment książki)

 

 

Artykuł NIE ZDĄŻĘ pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
https://dowody.com/ksiazka/nie-zdaze/feed/ 0
NIE HAŃBI https://dowody.com/ksiazka/olga-gitkiewicz-nie-hanbi/ Sun, 10 Mar 2019 11:42:56 +0000 https://dowody.com/product/olga-gitkiewicz-nie-hanbi/ Reporterski obraz polskiego rynku pracy – historycznie i dziś. Jak bardzo ten rynek się zmienił od czasu, kiedy chałupnicy przeszli z domowych warsztatów do fabrycznych hal? I co to znaczy nie pracować w świecie, w którym ponoć nie pracuje tylko ten, kto nie chce?

Artykuł NIE HAŃBI pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
Podobno praca leży na ulicy. Niejeden z bohaterów tej książki się o nią potknął.

Bezrobocie jest najniższe od ponad dwóch dekad, a warunki na rynku pracy dyktują pracownicy. Ponoć. Są wykresy i tabele, które to mają potwierdzać, są analitycy, którzy te słowa powtarzają jak mantrę, są politycy, którzy się tym zdaniem zachłystują.

I są ludzie, którzy rynkiem pracy nie potrząsną. Rynek ich połknie i wypluje.

Ta książka jest o nich.

To reporterski rzut oka na polski rynek pracy – historycznie i dziś. Jak bardzo ten rynek się zmienił od czasu, kiedy chałupnicy przeszli z domowych warsztatów do fabrycznych hal? Jak bardzo kryzys wczesnych lat 90. różnił się od kryzysu lat 30., gdy bezrobotni organizowali strajki? I wreszcie – co to znaczy nie pracować w świecie, w którym ponoć nie pracuje tylko ten, kto nie chce?

Jeden z rozmówców powiedział autorce: „Stwierdzenie, że to jest taka praca jak każda inna, że ktoś jedzie dorywczo pracować za granicę czy zbiera runo leśne, to trochę pokazuje, jak bardzo upadliśmy, myśląc o tym, czym jest praca”. Chociaż wielu pokoleniom wbijano do głowy, że żadna praca nie hańbi…

Historycznym i współczesnym reportażom z książki Nie hańbi towarzyszą prywatne poszukiwania autorki – poszukiwania robotniczych korzeni jej przodków w jednym z najbardziej robotniczych miast Polski, Żyrardowie.

 

Wstrząsający reportaż o nadwiślańskim kapitalizmie. Ta książka mówi więcej niż badania socjologów i optymistyczne dane GUS-u. Polecam zwłaszcza tym, którzy chcą zrozumieć, skąd się biorą populiści – Grzegorz Sroczyński

 

Olga Gitkiewicz

Artykuł NIE HAŃBI pochodzi z serwisu Dowody.

]]>