Książki - Dowody https://dowody.com Wydawnictwo Fri, 28 Nov 2025 14:12:53 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.9.12 https://dowody.com/wp-content/uploads/2019/05/cropped-logo_wybrane_A5_140915_POP3-finalny-krzywe-01-32x32.jpg Książki - Dowody https://dowody.com 32 32 SZYJĄC https://dowody.com/ksiazka/szyjac/ Fri, 24 Oct 2025 12:15:21 +0000 https://dowody.com/?post_type=product&p=32249 PREMIERA: 10 grudnia 2025

Artykuł SZYJĄC pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
To słowo abstrakcja, słowo idea. Właściwie nawet nie poważne słowo – słówko zaledwie, bo przecież brzmi, jakby było zdrobnieniem. Żeńska końcówka, nieprzypadkowo, dwie sylaby, wiele znaczeń:

troska.

Tak abstrakcyjna, że może nawet nie nadaje się na bohaterkę książki.

Pozostaje w wielowymiarowym klinczu: niewidoczna, a jednocześnie bardzo fizyczna, nieodpłatna, a mimo to kosztowna, powiązana z miłością i utrapieniem, z altruizmem i samostanowieniem. Nie ma w niej nic spektakularnego, nic błyszczącego, jednak w czasach kolejnych kryzysów mogłaby się nam przydać.

„Pracę opiekuńczą, pracę troski podejmuje się często bezwiednie i z dnia na dzień. Nie odpowiada się na ogłoszenie z wyszczególnionym zestawem obowiązków, nie przechodzi się rozmów kwalifikacyjnych, nie odwiedza lekarza medycyny pracy, żeby orzekł, czy ktoś się do tego zajęcia nadaje. Żadnych benefitów, żadnych dodatków, żadnej pensji, składek, żadnego work-life balance, bo jest się w domopracy ciągle, myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Nawet przez sen, bez szans na awans, w zasadzie bez możliwości rzucenia papierami, gdy ma się już dość” – pisze Olga Gitkiewicz, reporterka i socjolożka, autorka książek Nie hańbi, Nie zdążę, Krahelska. Krahelskie, wnuczka żyrardowskiej tkaczki.

Szyjąc to miniaturowe eseje o codzienności, w której wymagamy coraz więcej troski, i w której martwić się jest łatwiej niż troszczyć.

 

Artykuł SZYJĄC pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
JAK WSPIERAĆ TRANSPŁCIOWE DZIECKO https://dowody.com/ksiazka/jak-wspierac-transplciowe-dziecko/ Wed, 22 Oct 2025 12:08:17 +0000 https://dowody.com/?post_type=product&p=32233 PREMIERA: 17 listopada 2025

Artykuł JAK WSPIERAĆ TRANSPŁCIOWE DZIECKO pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
Matka, ojciec i transpłciowe dziecko – Paula Szewczyk spotkała się z nimi w 2021 roku. „Jestem na takim etapie, że wierzę, że może jeszcze to się cofnie” – mówił wtedy ojciec. „Wspieram je, ale przyznaję, że nadal z tyłu głowy mam takie: a może?…” – zastanawiała się matka. Gdy autorka wróciła do nich po czterech latach, usłyszała: „Jestem ojcem, który dzisiaj bez problemu mówi, że ma syna. (…) Tranzycja niczego mi nie odebrała w byciu ojcem. Wręcz wzbogaciła doświadczenie ojcostwa”. „Naprawdę powiedziałam ci, że urodziłam córkę i że dla mnie to się nie zmieni? – zdziwiła się matka. – Dzisiaj mówię, że urodziłam syna, tylko o tym nie wiedziałam!”.

„Gdy zrozumiałem, kim jestem, byłem jeszcze za młody, żeby obawiać się, że nie wszyscy mogą to zrozumieć – wyznał transpłciowy Marcin. – Dla mnie to po prostu byłem ja i tyle”.

Opowieści bohaterów są uzupełnione o rozmowy z trojgiem ekspertów w tematyce transpłciowości. Mówią o tym, jak przebiega proces tranzycji w Polsce. „Zdarza się, że osoby odkładają swoje życie na »po tranzycji«?” – pyta autorka Juliana Stradomskiego, lekarza psychiatrii. „Znam wiele takich osób, które czekają z podjęciem studiów, bo nie chcą iść na uczelnię pod starymi danymi. To wciśnięcie pauzy na życie. Chciałbym im powiedzieć: nie czekajcie”.

Książkę zamykają rady, które dają bohaterowie części reporterskiej, każdy na podstawie własnego doświadczenia. Mówią między innymi: „Nie oceniaj” (ojciec). „Na wszystko trzeba czasu. Daj go sobie i dziecku” (matka). „Nie karz go za to, że jest trans” (dziecko).

Artykuł JAK WSPIERAĆ TRANSPŁCIOWE DZIECKO pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
JAK ŻYĆ Z „TOKSYCZNĄ” MATKĄ https://dowody.com/ksiazka/jak-zyc-z-toksyczna-matka/ Fri, 31 Oct 2025 11:08:18 +0000 https://dowody.com/?post_type=product&p=32292 PREMIERA: 24 listopada 2025

Artykuł JAK ŻYĆ Z „TOKSYCZNĄ” MATKĄ pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
„Matka wysysa ze mnie energię”. „Najbardziej przeżywałam, kiedy szła do piwnicy i mówiła, że się tam powiesi”. „Moja matka nie powinna była być matką”. „Moja mama jest cudowna, naprawdę. Tym bardziej przykre są dla mnie niektóre jej zachowania…” „Mam świadomość, że krzywda, jaką mi wyrządzała, wynikała z niewiedzy i z rozpaczy”. „Dzieci jednak na pewno nie będę mieć. Nie chcę mieć szansy, żeby im zniszczyć życie”.

Jak żyć z „toksyczną” matką to historie dorosłych dzieci, których matki z różnych powodów je zawiodły: bo nie potrafiły inaczej, bo powtarzały znane z dzieciństwa strategie wychowawcze, bo macierzyństwo je przerosło lub przygniotły problemy finansowe czy zdrowotne, albo oślepiła ambicja posiadania dziecka idealnego. To jednak nie tylko relacje skrzywdzonych synów i córek. Bohaterkami książki Moniki Redzisz są również matki, które konfrontują się z tym, czego doświadczyły ich dzieci. „Byłam toksyczna, krzywdziłam syna, odrzucałam go emocjonalnie, nie potrafiłam dać ciepła i wsparcia – opowiada jedna z nich. – Jakie to uwalniające móc o tym wreszcie opowiedzieć… A przecież kochałam moje dzieci. Oddałabym za nie życie”.

„Toksyczna” matka nie zawsze jest brutalna. Zachowania toksyczne mogą się zdarzać mimo najlepszych intencji. Ich wspólnym mianownikiem jest destrukcyjny wpływ na dziecko. Toksyna zatruwa relację, bo sączy się latami.

Opowieści bohaterów zostały uzupełnione o rozmowy z psycholożkami. „Nie jestem fanką tego pojęcia – mówi o „toksycznej matce” Katarzyna Półtorak. – Jest bardzo pejoratywne, stygmatyzujące. Ponieważ jednak funkcjonuje w naszym języku,  warto je zdefiniować, żebyśmy wiedzieli, o czym mówimy”. A Tanna Jakubowicz-Mount dodaje, że „toksyczna” matka na ogół sama miała „toksyczną” matkę.

Artykuł JAK ŻYĆ Z „TOKSYCZNĄ” MATKĄ pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
REPORTERKI https://dowody.com/ksiazka/reporterki/ Fri, 05 Sep 2025 09:11:47 +0000 https://dowody.com/?post_type=product&p=31919 PREMIERA 25 listopada 2025

Artykuł REPORTERKI pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
Reporterki to pierwsza publikacja, która opowiada o twórczyniach literatury non-fiction.

Magdalena Wdowicz-Wierzbowska zagląda polskim reporterkom prosto w oczy. Odsłania kulisy ich niełatwego zawodu i życia prywatnego w intymnych portretach konwersacyjnych (jak nazwał ten typ przybliżania człowieka Truman Capote).

Autorki uchylają również drzwi swoich domów i pracowni, gdzie pokazują ważne dla siebie przedmioty: łuskę naboju z więzienia w Albanii, fragment łazienkowego kafla, wełniane skarpety, krzyżyk z Wambierzyc czy stary klucz do więziennej celi.

Fotografka zdążyła zapisać twarze i opowieści także tych reporterek, które już odeszły. Od 2015 roku, kiedy zaczęła projekt, zmarły: Wiesława Grochola, Irena Morawska, Lidia Ostałowska i Agnieszka Wróblewska. W książce znalazły się ich ostatnie refleksje o życiu i zawodzie.

Dwadzieścia jeden kobiet: od legend polskiego reportażu Hanny Krall i Małgorzaty Szejnert po młodsze, nagradzane autorki non-fiction – Olgę Gitkiewicz i Małgorzatę Rejmer. Tym razem to nie one zadają pytania, ale same są przepytywane, a z ich opowieści wyłania się historia gatunku, który uprawiają.

„Człowiek, który przede mną zrzuca maskę, przemienia się, ale ja też doznaję przemiany – mówi w rozmowie Magdalena Grochowska. – To obcowanie jest czasem trudne, męczące, destrukcyjne, a niekiedy odświeża mnie, ożywia i buduje, i przynosi olśnienie”.

 

„Ile zaskakujących rzeczy dowiedziałem się o swoich koleżankach!  Reporterki to piękna opowieść o życiach spełnionych. A zarazem album fotograficzny, podręcznik reportażu oraz instrukcja, jak przeżyć w tym zawodzie, gdy się jest kobietą” – Mariusz Szczygieł

 

 

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego

Artykuł REPORTERKI pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
TO BYŁ TYLKO PIES https://dowody.com/ksiazka/to-byl-tylko-pies/ Tue, 09 Sep 2025 14:23:54 +0000 https://dowody.com/?post_type=product&p=31930 PREMIERA: 22 PAŹDZIERNIKA 2025

Artykuł TO BYŁ TYLKO PIES pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
Kinga była ulubienicą Poznania – płakało po niej całej miasto. Suczki Tusia i Ziutka na ostatni posiłek zjadły to, co szkodziło im za życia: pierwsza łososia i zielone oliwki, druga parówkę. Żółw E.T. dostał imię po dzielnym ufoludku z filmu Spielberga – pokonał go zepsuty kabel grzewczy w skrzyni do hibernowania.

Daria Grzesiek zebrała opowieści opiekunów, którzy doświadczyli śmierci swoich zwierząt. Zrobiła to, ponieważ sama mierzyła się z chorobą, cierpieniem i odejściem swojej Ziuty. Wtedy uświadomiła sobie, że nie wie, w którym momencie najlepiej podjąć decyzję o eutanazji ani jak zorganizować taki zabieg, co zrobić z ciałem, jakie są możliwości pochówku zwierzęcia i w końcu – jak poradzić sobie z bólem po stracie. Jej bohaterowie stanęli przed podobnymi dylematami: ile kosztuje kremacja świnki morskiej, a ile konia? Czy eutanazja wygląda jak spokojne usypianie? Czy na pogrzebie zwierzęcia są przemowy, modlitwy, śpiewy? W jaki sposób upamiętnić zmarłego innego gatunku?

Koty i psy, ale również słoń, świnki morskie, żółwie, koń i kury. Historie ich oraz ich opiekunów są historiami o śmierci – więc o życiu. O trosce i odpowiedzialności, o dzieleniu codzienności, o wspólnych radościach, przyjaźni, planach, oddaniu, poświęceniu, o chorobie, pożegnaniu i o tym, jak przeżyć żałobę, gdy otoczenie reaguje wzruszeniem ramion: daj spokój, to był tylko pies.

Artykuł TO BYŁ TYLKO PIES pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
ROK OGRODNIKA https://dowody.com/ksiazka/rok-ogrodnika/ Thu, 07 Aug 2025 20:28:09 +0000 https://dowody.com/?post_type=product&p=30989 Esej o ogrodnictwie - z czeskim przymrużeniem oka

Artykuł ROK OGRODNIKA pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
Z czeskiego przełożyła Elżbieta Zimna

„Przez cały rok jest wiosna i przez całe życie jest młodość; wciąż jest z czego kwitnąć. To tylko takie gadanie, że jesień; my na razie rozkwitamy innym kwieciem, rośniemy pod ziemią, wypuszczamy nowe pędy; wciąż jest co robić. Tylko ci, którzy trzymają ręce w kieszeniach, mówią, że będzie gorzej; ale ten, kto kwitnie i wydaje owoce, nawet jeżeli robi to w listopadzie, nie daje świadectwa jesieni, ale złotemu latu; nie daje świadectwa upadkowi, ale kwitnieniu. Jesienny astrze, drogi człowieku, rok jest tak długi, że nie ma końca” – pisze Karel Čapek w pełnej uroku i humoru opowieści o ogrodnictwie.

Te felietony jednego z najwybitniejszych czeskich pisarzy XX wieku ukazywały się na łamach „Lidových novin”, a zebrane w książkę złożyły się na Rok ogrodnika – nie tylko praktyczno-humorystyczny kalendarz amatora kopania w ziemi, lecz także subtelną opowieść o cyklu życia, pełną refleksji na temat relacji człowieka z naturą.

Čapek – sam zapalony ogrodnik – z lekkością i filozoficznym zacięciem opisuje codzienne radości i troski ogrodników: od planowania grządek w styczniu przez pierwsze zbiory latem aż po nostalgiczne listopadowe spostrzeżenia. Między klombami żonkili, hiacyntów i narcyzów, fiołków rogatych i ułudek, głodków i gęsiówek, i rzeżuszek alpejskich, i bergenii pojawiają się barwne postacie: optymista wierzący w każdą kiełkującą roślinę, pesymista spodziewający się klęski, praktyk szukający skutecznych metod oraz filozof upatrujący w ogrodzie metafory życia.

Rok ogrodnika, dowcipna i ciepła opowieść o ogrodzie, to także pochwała cierpliwości, rytmu natury i małych codziennych zwycięstw. To książka zarówno dla miłośników roślin, jak i dla wszystkich, którzy cenią literaturę z duszą.

Tekstowi Karela Čapka towarzyszą rysunki jego brata, Josefa.

Artykuł ROK OGRODNIKA pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
OSOBISTY PRZEWODNIK PO PRADZE https://dowody.com/ksiazka/osobisty-przewodnik-po-pradze/ https://dowody.com/ksiazka/osobisty-przewodnik-po-pradze/#comments Thu, 06 Feb 2020 09:08:28 +0000 https://dowody.com/?post_type=product&p=2750 Nowe wydanie przewodnika Szczygła! Premiera 12 lipca

Artykuł OSOBISTY PRZEWODNIK PO PRADZE pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
Drugie, poprawione wydanie bestsellerowego przewodnika po Pradze. Mariusz Szczygieł – najpopularniejszy polski czechofil – przez pięć lat od pierwszego wydania zbierał uwagi tych, którzy z jego książką przemierzyli czeską stolicę. Zaletą przewodnika – według Czytelniczek i Czytelników – jest to, że można zarówno zwiedzać z nim miasto, jaki czytać go dla samej przyjemności lektury, bez ruszania się z domu.

Osobisty przewodnik po Pradze – to nie tylko niezbędnik dla turystów. To zapis miłości do miasta. Pełen anegdot, obserwacji, refleksji nad zaskakującymi przejawami czeskiej kultury, a także reporterskich miniportretów jego mieszkańców oraz mieszkanek: tłumaczki literatury polskiej, projektantki sukien dla arabskich księżniczek, czy stuletniej kolekcjonerki sztuki. Zaś trzem najsławniejszym mieszkańcom Pragi – Havlowi, Hrabalowi i Kafce – autor poświęca uwagę szczególną, dzięki czemu możemy wędrować ich śladami.

Całości dopełniają zdjęcia Filipa Springera.

 

Książka powstała we współpracy z Audioteką.

Książka dostępna także w formie audiobooka w zaprzyjaźnionej Audiotece:

https://audioteka.com/pl/audiobook/osobisty-przewodnik-po-pradze

Artykuł OSOBISTY PRZEWODNIK PO PRADZE pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
https://dowody.com/ksiazka/osobisty-przewodnik-po-pradze/feed/ 9
BALLADA O ŚPIĄCYM LWIE https://dowody.com/ksiazka/ballada-o-spiacym-lwie/ https://dowody.com/ksiazka/ballada-o-spiacym-lwie/#respond Mon, 28 Jun 2021 08:10:10 +0000 https://dowody.com/?post_type=product&p=12238 To, co zdecydowało o powstaniu Bytomia, jego bogactwie i tradycji, miało stać się jego zagładą.

Artykuł BALLADA O ŚPIĄCYM LWIE pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
To nie pierwszy i nie ostatni wstrząs w Bytomiu. Ludzie nieruchomieją sparaliżowani strachem. Większość, nauczona doświadczeniem, próbuje wybiec na ulicę, żeby nie mieć nad głową niczego, co mogłoby spaść. Krzyki mieszają się z hałasem tłuczonych dachówek, kominów, gzymsów i szyb rozpryskujących się na chodnikach. Nie wszyscy mają tyle szczęścia co matka z dzieckiem, która w ostatniej chwili chowa się w bramie przed deszczem secesyjnych odłamków. Lecą w dół wieżyczki, attyki, betonowe kule na skorodowanych już trzpieniach, strzeliste neogotyckie pinakle. Odpada od ściany gruba płaskorzeźba wmontowana na metalowych kotwach we wnękę kamienicy i spada na mężczyznę stojącego w kolejce do saturatora. Ludzie tłoczą się wokół, próbują pomóc, dźwignąć pechową dekorację. Niektórzy podbiegają tylko, żeby popatrzeć na cudze nieszczęście, ale nie odchodzą przykuci widokiem człowieka przygniecionego płaskorzeźbą.

Gdyby nie było tak ciepło, gdyby mężczyzna nie stanął w kolejce po gruźliczankę, gdyby ktoś zrobił przegląd budynków i odkrył przeżarte korozją kotwy i zwietrzałą już zaprawę, gdyby nie tąpnęło, gdyby…

Gdyby Stalin nie wskazał palcem tego miejsca na mapie.

Gdyby Bierut nie krzyknął: „Węgiel to największe bogactwo Polski!”.

Gdyby Bytom nie stał się scenografią działań polityczno-gospodarczych, których serce biło pod miastem.

Gdyby tłustego węgla nie pilnował potężny piaskowiec.

Gdyby nie wjechała tu pod ziemię pierwsza na Śląsku lokomotywa z napędem eleketrycznym.

Gdyby Karol Godula nie zostawił swojego majątku sześciolatce, czyniąc z niej śląskiego Kopciuszka.

Gdyby Śląsk nie wrócił do macierzy.

Gdyby za węglem nie szło szczęście i nieszczęście Bytomia.

Gdyby świat nie był taki, że roz jest tak, a roz tak.

 

PATRON:

 

 

Artykuł BALLADA O ŚPIĄCYM LWIE pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
https://dowody.com/ksiazka/ballada-o-spiacym-lwie/feed/ 0
NIEMIEC. WSZYSTKIE UCIECZKI ZYGFRYDA https://dowody.com/ksiazka/niemiec-wszystkie-ucieczki-zygfryda/ Fri, 09 May 2025 13:53:11 +0000 https://dowody.com/?post_type=product&p=29789 Czy Zygfryd Kapela zdradził Niemcy z Polską, czy Polskę z Niemcami?

Artykuł NIEMIEC. WSZYSTKIE UCIECZKI ZYGFRYDA pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
Czy Zygfryd Kapela zdradził Niemcy z Polską, czy Polskę z Niemcami?

Jest idealnym bohaterem reportażu: liczne zakręty losu, postrzelony na granicy, witany owacjami na wiecach. To również antybohater, człowiek mały, współpracownik bezpieki (chociaż donosił rzekomo same „pierdoły”, ale mataczy nawet w swoich wspomnieniach). „Polak, ale jakiś nieprawdziwy, bo niemiecki” – mówi sam o sobie.

Marzenia o ucieczce na Zachód i układanie się z tajniakami, wybieranie między obozem władzy a opozycji, praca w pegeerze i biznesy z cinkciarzami – oto powojenna historia Polski w soczewce życia jednego człowieka.

„To opowieść o tym, że ucieczka od siebie samego jest tak naprawdę niemożliwa. Albo o rozpaczliwym poszukiwaniu tożsamości” – napisał Mariusz Szczygieł pod wrażeniem historii Kapeli.

Niemiec jest błyskotliwą literaturą reporterską, napisaną odważnie i z brawurą. Włodzimierz Nowak pisze otwarcie o trudnościach swojego zawodu, który wymaga pracy na żywym organizmie: „Pytam: co robić? Zostawić historię, która mnie przerosła? Nie, napisz, że utknąłeś, że koniec, serce straciłeś do tego. A potem pisz dalej. O zdrajcy?! A czemu nie? W zdradzie widać wielkie sprawy”. Reporter wyjawia, jak jego bohater kluczy, wodzi go za nos, gubi się w opowieściach, a to wyolbrzymiając swoją rolę, a to ją umniejszając. Jesteśmy świadkami konfrontacji wspomnień różnych ludzi, śledzimy ustalanie przebiegu wydarzeń, mozolne dochodzenie – i pytającego, i pytanego – do prawdy.

To książka o tym, że prawd o jednym życiu może być bardzo wiele.

Artykuł NIEMIEC. WSZYSTKIE UCIECZKI ZYGFRYDA pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
TCHÓRZE https://dowody.com/ksiazka/tchorze/ Mon, 10 Mar 2025 11:08:26 +0000 https://dowody.com/?post_type=product&p=29461 NOWE WYDANIE KULTOWEJ POWIEŚCI

Artykuł TCHÓRZE pochodzi z serwisu Dowody.

]]>
Z czeskiego przełożyła Emilia Witwicka

„Siedzieliśmy w Porcie Arthur i Benno powiedział:

– A więc rewolucja została odłożona na czas nieograniczony.

– Aha – odparłem i wetknąłem sobie stroik do ust. – Z przyczyn technicznych, no nie? – Bambusowy stroik miał smak przyjemny jak zawsze. Grałem na sakstenorze również i z tego powodu, że tak przyjemnie było go ssać”.

Pierwsze zdania Tchórzy, debiutanckiej powieści Josefa Škvoreckiego, należą do najważniejszych zdań w literaturze czeskiej. Dla bohaterów książki ważniejsze od hitlerowców, okupacji, powstania i rewolucji są jazz, miłość i dziewczyny. „Mit walki i ofiary ustąpił mitowi jazzu jako formy sprzeciwu” – pisał Witold Nawrocki w posłowiu do pierwszego i dotychczas jedynego polskiego wydania tej powieści w 1970 roku.

Akcja zaczyna się w piątek 4 maja 1945 roku i trwa tydzień. Tchórze opowiadają o powstaniu majowym (częściej zwanym powstaniem praskim) w małym mieście na wschodzie Czech – Kostelcu. Głównym bohaterem jest młodzieniec Danny Smiřický – alter ego pisarza. Danny pojawia się również w kolejnych książkach Škvoreckiego, także w tej najsłynniejszej: Przypadkach inżyniera ludzkich dusz.

Młodym ludziom z powieści wydaje się absurdalne, że ich ojcowie nagle mieliby się stać bohaterami prawdziwego powstania przeciw okupantom: „To będzie heca, jak mój stary zamknie interes i pójdzie z fuzją na Niemców”. Taką wizję walki ośmieszają słowami: „To są idioci. Takie osły stracą głowę, gówno zwojują, rozeźlą Niemców, a my wszyscy za to zapłacimy”.

Czeską odmianę Kolumbów. Rocznik 20 Škvorecký napisał między rokiem 1948 a 1949, wyszła jednak dopiero dziesięć lat później. Wywołała nieprawdopodobną wrzawę medialną, nagonkę na autora i książkę, została potępiona przez prezydenta na zjeździe partii, a dyrektor wydawnictwa, a kilku  redaktorów – w tym redaktor naczelny – stracili pracę. Sam pisarz został zwolniony z redakcji czasopisma „Světová literatura”.

Książkę zrehabilitowano – i wydano na nowo – w 1964 roku.

Tchórze wyznaczyli nowy styl w czeskiej literaturze dzięki użyciu bardzo potocznego języka, a także „autentycznych” dialogów o niczym, które mają celowo odwlekać najmocniejsze punkty akcji.

Josef Škvorecký był chyba pierwszym, który w powojennej Czechosłowacji powiedział na głos, że to, co intymne i osobiste, może być ważniejsze od tego, co publiczne i patriotyczne. Owszem, w czasie drugiej wojny światowej działa się Historia, ale myślenie o dziewczynach było czymś o wiele ważniejszym. „A w rezultacie nie było ważne nic”.

Artykuł TCHÓRZE pochodzi z serwisu Dowody.

]]>